Witam Was wszystkie serdecznie!
Choć od dłuższego czasu czytam forum, to właściwie się nie odzywałam.
Ale od niedawna zaczynamy myśleć z mężem o maleństwie. Bardzo chciałaby zostać mamą...
Więc od niedawna właśnie stosujemy "wpadkę kontrolowaną"
W ubiegłym miesiącu okres spóźnił mi się ponad tydzień, jakoś zaczęłam myśleć, że może się duało...ale jednak @ przyszła. Chociaż się tego spodziewałam, bo ciąża była mało prawdopodobna, to jednak było mi troszkę przykro i smutno

No, ale w sumie bez zabezpieczenia kochamy się dopiero od tego cyklu, więc jestem na samym początku drogi.
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do siebie.
Aha:Mam na imię Marta, mam 24 lata i jestem z Poznania.