Wracamy a tu na nas czekają same zmiany
Z zimy na jesień przeskoczyliśmy bo śnieg zginął przez noc a teraz wieje i leje.... brrrrr już nie wiem co gorsze
Forum ledwo poznałam, ale zmiany chyba na lepsze tylko przyzwyczaić się muszę.
A w domu mam poligon wojskowy - mąż parę dni sam i domu poznać nie mogę

Na pytanie co przygotował na nasz powrót usłyszałam "Bałagan" i niestety mówił prawdę.
No i widzę że maluszki się pochorowały a więc dużo zdrówka wszystkim chorowitkom
Mateuszku dla ciebie wszystkiego dobrego i też rośnij zdrowo
a poza tym chyba mam skrzywienie zawodowe ale jak czytam co wam lekarze piszą na receptach za leki dla maluchów to mi kiszki skręca....
Wielkie dzięki za wszystkie kciukasy i życzenia zdrowia bo poskutkowały. Gorączka jak się nagle pojawiła tak i szybko przeszła (chyba zęby ). Żadnych innych objawów nie było, ale że przez tą gorączkę miał bardzo szybkie tętno a serduszko osłabione to go zostawili by obserwować saturację i przy okazji porobić badania. No i gdyby nie te ASD II to miałabym okaz zdrowia :-)