Maju witaj na forum i pisz jak najwięcej bo już nam mało czasu zostało
a brzuszek twardnieje- tak bezboleśnie?? bo ja tak miałam w 1 ciąży, żadnych bolących skurczy jak juz sie pojawiły to zaczeła sie akcja porodowa

))
witam kolejna nowa mamusie
Ja też nie mam żadnych skurczy, tylko napina się i twardnieje mi brzuch przez co odczuwam lekki dyskomfort. Może więc będzie u mnie podobnie jak u Ciebie inie będę się stresować tym, czy to już czy nie:-)
Witaj maja888!!!!!!!!!! Zapraszamy na wszystkie wątki, mało czasu zostało ale musimy się jakoś poznać.

DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WSZYSTKO SKOŃCZYŁO SIĘ SUKCESEM!!!!!!!!!! Może jeszcze nie pora świętować ale już mi kamień z serca spadł


teraz mogę mieć pewność, że to co zrobię w domu zostanie dla mnie i moich dzieci....tak się cieszę... a wasza zasługa w tym ogromna...
DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!
Potem napiszę dokładnie co i jak
Lilu ogromne gratulacje i ciesze się bardzo, że kamień spadł Ci z serca, bo taka teściowa jak Twoja to rzeczywiście tylko na grzybową z jadem źmij zasługuje.
Małgoś gratuluję udanej wizyty, a teraz kochana leż i niezamartwiaj się na zapas. Wypoczywaj i ciesz się końcówką ciąży:-)
Oj trochę muszę dom ogarnąć bo jeszcze trochę to w kaloszach będę śmigać po domu i potykać się o wsio.
Z umiarem na raty będę działać i nic ponad siły i na siłę.
Witaj
Pysiulo nasz STACHANOWCZE:-):-):-)
Nie przeginaj z tym sprzątaniem, chyba nie chcesz byc nudną kobietą a z twoją anemią to jeszcze sobie jakąś krzywdę zrobisz:-) Odpoczywaj jak najwięcej a narobić się jeszcze zdąrzysz:-):-):-)
A ja już pościeldla Szymka poprałam. Ciuszki poprasowałam i poukładałam w szawkach i już na 90% jestem przyszykowana na przyjście małego:-)
Torbę do szpitala na jutro już spakowałam i teraz zamierzam poleniu.....ć.
Kurcze ale narobiłyście mi smaka na pierożki z jagodami. Dziewczynki jesteście obłędne:-)
Niestety muszę się obejść smakiem i zapcham się sałatką grecką.
Zmykam już, bo małż musi popracować na kompie więc jak się uda to odezwę się jutro rano. Gdyby się jednak nie udało to jak tylko coś będę wiedzieć to będę Was informować na bierząco.
Dziękuje za trzymanie kciuków, bo to naprawdę bardzo pomaga. Jesteście kochane:-)
Pozdrowienia:-)