M
Mysia618
Gość
już gorzej być nie może:-( właśnie moje życie traci już sens
((
wiesz... dziewczyna , koleżanka mojego męża tak po prostu do nas chodziła spała okolice czerwca była miła , chciała się zaprzyjaźnić , ma męża dziecko wszystko było ok spędzaliśmy razem czas. Tylko zastanawiało mnie to dlaczego urwał sie między nami kontakt tak po prostu i sie dowiedziałam !!!Mój M robił mnie w CH*ja:-
-(wysłał jej prośbę o wysłanie fotek gołych fotek
Jak Ona ta szmata bo już nie wiem co mam i jak mam o niej napisać
pisała
,,Kotku tu masz 6 obiecanych sweet fotek, ciekawe co ja za to dostane hmmm/?? kotku tęsknie!!!:***"
takie wiadomości pisała do mojego i miała czelność dalej do nas chodzić!! a mama, koleżanki ,mówiły uważaj na nią a ja byłam ślepa :-(
Dziewczyny nie wiecie jak jest mi źle:-( po prostu postanowiłam zadzwonić do jej męża umówić się z nim i oczywiście zdjęcia wywołać i pokazać mu .Słuchajcie raczyła przyjechać z nim pod mój blok....jak przyjechała przyznała się mężowi ze spała z jego bratem ze wysyłała fotki różnym facetom i ze z szefem za pieniądze też to zrobiła juz brak mi słów.....wyciągłam ją z auta i ja wystczelałam po pysku!!Najlepsza koleżanka, przyjaciółka sie moze tak mśćić i zniszczyć związek!!! jestem załamana pomocy!!!!!płacze i płacze....powiedziała ze chce z moim być!!ze go kocha i zrobi wszystko zeby ona i Mój mąż byli szczęśliwi co o tym mam myśleć??
wiesz... dziewczyna , koleżanka mojego męża tak po prostu do nas chodziła spała okolice czerwca była miła , chciała się zaprzyjaźnić , ma męża dziecko wszystko było ok spędzaliśmy razem czas. Tylko zastanawiało mnie to dlaczego urwał sie między nami kontakt tak po prostu i sie dowiedziałam !!!Mój M robił mnie w CH*ja:-
pisała ,,Kotku tu masz 6 obiecanych sweet fotek, ciekawe co ja za to dostane hmmm/?? kotku tęsknie!!!:***"
takie wiadomości pisała do mojego i miała czelność dalej do nas chodzić!! a mama, koleżanki ,mówiły uważaj na nią a ja byłam ślepa :-(
Dziewczyny nie wiecie jak jest mi źle:-( po prostu postanowiłam zadzwonić do jej męża umówić się z nim i oczywiście zdjęcia wywołać i pokazać mu .Słuchajcie raczyła przyjechać z nim pod mój blok....jak przyjechała przyznała się mężowi ze spała z jego bratem ze wysyłała fotki różnym facetom i ze z szefem za pieniądze też to zrobiła juz brak mi słów.....wyciągłam ją z auta i ja wystczelałam po pysku!!Najlepsza koleżanka, przyjaciółka sie moze tak mśćić i zniszczyć związek!!! jestem załamana pomocy!!!!!płacze i płacze....powiedziała ze chce z moim być!!ze go kocha i zrobi wszystko zeby ona i Mój mąż byli szczęśliwi co o tym mam myśleć??
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ogólnie u nas ostanio nic sie nie układa ciągle jakieś kłopoty normalnie te ostatnie 3 mies. to jakaś porażka wiem zawsze może być gorzej jak napisała któraś z dziewczyn ale jakiś żal zawsze zostaje
Chyba bym czymś nawaliła po pysku i jej i mężowi
odżucona zakompleksiona

