Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ma ktoras z Was taki wozek Implast Driver 4XL?
Jesli tak to jak sie sprawuje :-)?
Kumpela niedlugo rodzi i chciala taki kupic
Podobny do tego:
Zobacz załącznik 409989 a ponoć jest ciezki![]()
Dziewczyny jeszcze nasze szkraby są za male by podciągały głowę trzymane za rączki.Mój smyk też jeszzce się nie dzwiga ma jeszcze czas.
Ja witaminki podaje jak mi się przypomni i czasem co trzy dni małemu dam.Ja podaje witK+D
autentycznie. A najbardziej jak go akurat karmię. Strzelę fotkę w najbliższym czasie. Ale jasne, że nasze bąbelki mają jeszcze na to czas.
Nalka – jeśli chodzi o wyjścia i o mleczko – osobiście musze praktycznie zawsze ze sobą coś mieć. Wiem, że nie powinno tak długo być gotowe do spożycia – czyli rozrobione już z wodą ale ja zawsze zanim wychodzę na dłuższy spacer itp. Przygotowuję je już jako gotowe w dość gorącej wodzie i wrzucam butlę do styropianowego termosiku . Tak więc jak Kamis się budzi i musi zjeść – ma gotowe mleczko
Oj Klementynko – kurcze co za szef..niech go… Jak nie chce się zgodzić na dodatkowe 4 tyg. urlopu? Masz do nich prawo i koniec… No i urlopik za 2011…to chyba logiczne że powinnaś go wybrać jak najszybciej bo kiedy? Do kwietnia powinien być wybrany…
trzeba dobrze pooglądać butelkę przed podaniem, bo tak normalnie na pierwszy rzut oka tego nie widać 

bo niby pracy mają więcej...ale kasy też, za darmo za mnie nie pracują. Szef generalnie fajny, po mnie w ciążę zaszły jeszcze 4 dziewczyny z biurowca więc trochę go rozumiem, pracy dużo a załoga się wykrusza. Decyzji jeszcze nie podjęłam, z nim też do końca się nie dogadałam...może mu przejdzie do lutego i zmięknie. Oby bo szkoda by mi było tych 4 tygodni poświęconych tylko Alutkowi, przecież on taki malutki będzie jeszcze jak wrócę do pracy :-(