reklama

wrzesień 2011

Nie macie sumienia żeby tyle w jeden dzien naskrobac:wściekła/y::-D:-D:-D.Fajnie że forum "żyje".
A tutaj było chyba ze 20 stopni po prostu lato:tak: i Wam życze zeby do Polski w konicu chociarz wiosna dotarła:tak:.
I musze sie pochwalic że piewrszy raz rano nie miałam mdłosci HRAAAA:-) wprawdzie głupie mysli zaczeły sie gdzies tam szwędac ale nie obraże sie jak pozostanie tak do konca ciąży:tak:.
Spokojnej nocki.

Cos sobie przyponiałam.Z tym NIZORALEM to raczej nie powinno sie zresztą nawet na ulotce szamponu piszą aby ciężarne skosultowały sie z lekarzem
Nizoral – Atopowe Zapalenie Skóry.

I zgadzam sie żyby w paranoje nie popadac:-p ja staram sie surowizny nie jadac (a lubie tatar:sorry:) ale ostatnio piekłam ciasto i miche razem z córką wylizałam a tam przecierz były surowe jaja w poprzedniej ciąży też pare zakazów złamałam i jakos jest ok.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Właśnie wróciłam do domku z urodzin :) i idę się szykować do spania ;-)
Dobranoc :-)
ellancz Ja akurat tylko raz byłam:P jak zbyt późno obudziliśmy się żeby zarezerwować jakiś domek :-p
Nie mówię że było źle tylko mieliśmy deszczową pogodę i do tego po tym wyjeździe po raz kolejny przeziębiłam sobie nerki :/
Gdyby była ładna pogoda pewnie bardziej by mi się to podobało ;-)
 
My byliśmy w zeszłym roku pod namiotem dwa razy i skończyło się dla mnie problemami z pęcherzem więc nie wiem czy w tym roku będę ryzykować czy sobie odpuszczę.

Mi się wydaje że bedziemy mieli synka :-) na początku ciązy nie miałam przeczucia ale teraz tak mi się zdaje. Mąż też ma takie przeczucie i życzenie zarazem :-)
 
Hejka Dziołszki :-)
A ja Wam powiem, że tyle nas się tutaj zebrało, że po prostu nie ogarniam ;-) Przy dwójce rozbrykanych bąbli nie da się chyba być na bieżąco ;-)
Tak czytałam, że o namiotach pisałyście :-) Uwielbiam wyjazdy pod namiot i na pewno kiedyś się z dzieciakami wybierzemy :-) Tylko niech troszkę podrosną i będziemy sobie śmigać pod namiot, nad jakieś jeziorko i będziemy rybki łowić :-)
 
biwakowanie to super sprawa uwielbiam wprost i jak tylko nasz malec podrosnie to napewno bedziemy wybierali tego typu wczasy z 4 piechami w tamtym roku dalismy rade to za jakis czas i malca ogarniemy
w tym roku w lipcu mielismy zaplanowane gory wraz z podroza poslubna ale mysle ze juz bede za duzo i ciezko bedzie zwiedzac zakopane wiec moze przelozymy wyjazd na maja jak sie uda takie przedwczesne wczasy polaczone z podroza przedslubna
 
Cześć wszystkim. Co do wyjazdu pod namiot to jak byłam młodsza to z rodzicami jeździłam i z siostrą, a później jakoś zaprzestałam a lubię jeździć pod namiot :-)

A tak poza tym pogoda do niczego, deszcz ze śniegiem pada masakra normalnie i ze spacerku nici!
Ja coś się dzisiaj kiepsko czuję, w nocy spać nie mogłam duszno mi było i w ogóle i teraz też nie jest Mi najlepiej ... :-(
Humorku też brak, nic Mi się nie chce!

Aj sorki dziewczyny już kończę narzekać!
POZDRAWIAM WAS CIEPŁO.
 
:-)oj dziewczyny wy naprawde nie mozecie spac w nocy!!!!!ja pisalam o tej polowkowej wizycie co sie robi 21 22 tygodniu przynajmniej u mnie tutaj.;-)ale piszecie niech was kiedy nadrobie? oczywiscie zycze wam milego dnia kochane brzuchatki:-):-):-)
 
reklama
Hej Dziewczyny - witam sobotnio. Wpadam na chwilkę pomiędzy jedna pracą, a drugo - nienawidzę sobót...pobudka o 5 rano bbbrrrrrr.
Miłego Dnia Wam życzę.
Pewnie jak wrócę będzie mnie czekało kilka stron do przeczytania ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry