• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Ja nie wiem jak to jest z tym seksem w ciazy ale ja od poczatku mojej znajomosci z mezem mam tak ze mnie strasznie kreci.... normalnie ja sama nie wiem co sie ze mna dzieje jak go widze w samej bieliznie albo na przyklad w garniaku... jakas dzika namietnosc i to nie wazne czyw srodku nocy czy nad ranem czy w trakcie dnia czy jestem chora zmeczona czy mam okres czy cokolwiek innego, normalnie wiecznie napalona... moge caly dzien nie myslec o seksie ale jak zobacze JEGO to juz po mnie :D wiec to on ucieka przede mna :D

A prawko zdalam za pierwszym razem chociaz nie wiem jakim cudem :D A kierowca jestem.... nienajgorszym, w ciazy zapomnialam o 5 biegu, a ze obecnie mam stara PANDE to i tak nie rozwijalam nigdy jakis zawrotnych predkosci wiec wyprzedzanie czegos szybszego niz ciagnik lub maluch pozostaje narazie w kwestii wyobrazen ;p

Widze ze malo kto sie wypowiada na temat watku o szkolach rodzenia ale widzialam post ZA wiec jak wroce od ginka albo jutro po pracy zaloze temat i moze tam wiecej osob sie wypowie :)
 
reklama
Witam się wieczorkirm:-)
Widzę,że nie tylko ja mam libido bliskie zeru:zawstydzona/y: Trochę to pocieszające:-p
Ja prawko zdawałam jak byłam w ciąży z Bartkiem w lipcu (termin miałam na październik).I wcale nie było tak źle.
Teraz M jak chce się napić to zawsze ja prowadzę (bo wcześniej dzieliliśmy się kto kiedy prowadzi:-D)

U nas dziś chłodno, ale pocieszam się tym że z każdym dniem ma być coraz cieplej a już w piątek wizyta u gina. Zobaczymy kiedy mi powie o glukozie:confused:
 
Ola - gratuluję przeżycia, to faktycznie uspokaja kiedy do wizyty daleko a czuć że się dziecko rusza... znaczy że jest w porządku! ale odradzam leżenie na brzuchu, to może być niebezpieczne!

Dziuba127 - dziękuję!!! Jestem mega szczęśliwa, chociaż dzisiaj jeszcze nic nie czułam ehhh...Wiem, normalnie nie leżę na brzuchu, po prostu wczoraj jakoś tak się położyłam i Maleństwo się zbuntowało i dało znać o sobie!:) Śmieję się, że potrzebowało małej mobilizacji w postaci "przyduszenia" żeby dać mamie znać, że jest i wszystko ok;)
 
Ja tez czuje juz codziennei ruchy malenstwa, raz mocniej raz slabiej, no ale czuje. Dzis mnie rano nawet obudzilo jego gwaltowne wypiecie sie :)
A co do libido. Bywa roznie, aktualnie mam okres smutku, marudzenia, dolow i uzalania sie, klocenia i wogole, stad nie mam ochoty na seksowanki albo sa one mega malo namietne wlasnie z tego powodui ze jakis tam zal mam.
Wiem ze nie mam prawa miec pretensji do meza ale czuje sie taka odrzucona, w sensie ze skoro jestem w ciazy to moglby nachwile odlozyc swoje pasje i zajac sie zona ktora tego wymaga, a z racji ze moja ciaza przebiega totalnie bezproblemowo to on nie poczuwa sie do obowiazku opiekowania sie mna. A ja siedze calymi dniami w domu jak on w pracy i pozniej jak on jeszcze poswieca czas sobie i swoim pasjom to czuje sie fatalnie. I sie rodza awantury. I pozniej to nie mam ochoty na nic poza dasaniem.
Ostatnio tak latwo doprowadzic mnie do placzu

Wspolczuje BigChild tego ze Twoj maz jakos malo poswieca Ci czas. A zalilas sie mu juz? Co on na to?

OLA, gratuluje pierwszego ruchu malucha, chociaz przyznam ze odwazne bylo polozenie sie na brzuchu ale najwyrazniej sie oplacilo :-)
Bafinka, odwazna jestes. Ja troche sie w domu poruszam i juz ledwo zipie a co mowic o chodzeniu po gorach. Wracaj zdrowo i nie nadwyrezaj sie tam. Gory nie uciekna a maluchowi taki wysilek moze sie nie spodobac
Mononoke, to Ty taka niebezpieczna jestes, ze az maz musi przed Toba uciekac? ;-)
 
Mononoke ja też miałam tak z moim Sławkiem ale teraz jest jeszcze fajniej....:-) hehehe
co do wontku o szkole rodzenia jestem ZA :-) sama się wybieram i już muszę pomyśleć o zapisaniu się....
 
to jak już wszystkie się wypowiadają to ja też mam teraz większą ochotę na seks, ale po tylu latach to chyba nie na widok męża tylko po prostu jakaś dzikość :)
 
Mój P już teraz nie ma problemu, ale w I ciązy sie bał i seksik był dosłownie kilka razy przez całą ciążę. Gadaliśmy o tym ostatnio, to mówił, że sa takie momenty, ze on czuł się jak pedofil..bo jednak świadomosć, ze ten dzieciaczek tam siedzi jest..wie, ze go nie sięgnie:-D z całym szacnkiem dla jego "sprzętu" ale wiadomo medycznie niemożliwe..jednak czasami coś blokuje. Teraz w drugiej ciązy już go nie blokuje:-)

:-D:-D:-D u mnie identycznie to wyglądało, poprzednio stres i dystans, a teraz S łazi non stop za mną i mruczy do ucha, że ma seksowną żonkę z trzema cudownymi kulami z przodu :-D:-D i ciągnie w kierunku sypialni :-D. Tylko te twardnienie brzucha po zakończonej akcji mi się nie podoba, ale trzeba korzystać póki brzuch jeszcze pozwala, chociaż już nie wykorzystujemy wszystkich pozycji, bo niewygodnie, ale dajemy radę ;-)

Ola gratuluję pierwszych ruchów!

Dziś załatwialiśmy sobie z S zameldowanie w Gdyni i nowe dowody, a ja naiwna myślałam, że przejdzie moje stare zdjęcie do wyrobienia, bo akurat mi zostały, a tu zonk, babka kazała robić nowe, a ja bez pełnego makijażu, przebarwienia cery na wierzchu, włosy brudne, byle jak zaczesane :szok: jak na złość!! No ale co, musiałam siadać na krzesełko i pozować :wściekła/y:, a mój S stwierdził, że pięknie wyszłam - oszust! Chociaż on ciągle mi powtarza, że woli jak się nie maluję, a nie "namazana tymi fluidami" :-D i nie może zrozumieć, czemu ja uważam inaczej ;-).
Ale mnie zgaga pali od paru dni prawie non stop, mam już dość! Spokojnej nocki kochane :tak:
 
reklama
Hej
Dzięęękuje za wsparcie jesteście kochane:-D
Nie wiem musze jakoś tak inaczej do tego podejśc ;)
A ja musze powiedziec że ja czuje juz dość takie solidne kopniaki że czasem to jak tak kilka razy pod rzad maluszek pokopie to mam przesyt hehe więc coraz bardzie mmam małego wiercipiete i juz sie usg nie moge doczekac by zobaczyc maleństwo a to jeszcze dwa tygodnie.
A mi lekarz nie zlecał badania glukozy bo na czczo miałam dosyc niska glukoze i teraz jak mam robic znów to badanie to tylko mi kazał przed badaniem zjeść porządne śniadanie i zobaczy jaki będzie wynik ;).Więc sie narazie ciesze że ominie mnie picie tego ulepku;)Zreszta ja w poprzednich ciązach nie miałam problemu z poziomem glukozy.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry