ja bym sie cieszyla jakbym urodzila 5.09 to bylby super prezent na naszą rocznice ślubu... się okaże
My mamy rocznicę ślubu 03.09, może dostaniemy wtedy najpiękniejszy prezencik


Nesme mi się udało w drugim cklu a z Hanią aż 9 miesięcy się starałam. myślałam że teraz też nam trochę zejdzie. Mąż jest w szoku że tak szybko, powiedział że jakby wiedział że nam się uda tak szybko to by się teraz nie zgodził
Czarnulka trzymam kciuki żeby w następnym cyklu się udało
A ja nie mam żadnych objawów, oprócz braku @ i bezsenności , troche się martwięAni mdłości, ani cycki nie bolą...
My z Bartkiem zaszliśmy w pierwszym cyklu po odstawieniu anty a teraz miałam problemy bo @ mi się tak rozregulowała, 3 tyg mi się opóźniła więc poszłam do gina i dał mi luteinę na wyregulowanie o od razu zaszłam. W sumie teraz zaszłam w 4 cyklu po odstawieniu antykoncepcji.
Dziś na 16 do gina idziemy. Mam stresa strasznego.
M twierdzi że to jest dziewczynka:-)
Wrażenie kaca mi nie odpuszcza, do tego jeszcze zawroty głowy i dwójka szalonych małolatów na karku ;-)
Nie omieszkała nawet popsuć mi ślubu i spowodować, że pierwsze dwa tygodnie po urodzinach Jessi to był jeden wielki koszmar. Wprosiła się do nas i próbowała się u nas rządzić. Teraz jak się dzidzia urodzi nawet nie chcę jej u siebie widzieć.
kurcze gdzie ta moja energia .
pozdrawiam was i do pozniej czekam na kolezanke może troche sie rozruszam ;-)