reklama

wrzesień 2011

reklama
Kolejny Szkrab, super :tak:
Trixi dobrze, że u Was wszystko w porządku. Ale tak się zastanawiam czy dwa karmienia w nocy to nie za mało? :eek: Mój Wojtuś tej nocy budził się co godzinę na karmienie, a tak ogólnie jada co ok.2h...

paula no to trzymam kciuki za Was, wszystko będzie dobrze, zobaczysz... :tak:
 
ale fajnie, aż mi się ryczeć chce :)

wogóle mam tyle dziwnych emocji w sobie jak nigdy.

Dziewczyny mam jedno pytanie
może by tak założyć wątek kulinarno przepisowy dla karmiących?
Bo ja od paru dni zastanwiam się co sobie zamówić do jedzenia do szpitala i do końca nie wiem co można a co nie, a żeby to miało ręce i nogi to już wogóle. Wiem że jest wąte kulinarny, ale może tak osobno o diecie dla karmiących cyckiem żeby się bajzel nie narobil ?
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki;-)
współczuję głupich snów, wiem jak się je później przeżywa;-(
co do sprzątania, to raczej to na mnie nie działa to znaczy ostatnio ze Sławkiem zaczęliśmy remont przez 2 dni intensywnie pracowałam aż na mnie krzyczeli. wieczorem wszystko mnie bolało tak że się ruszać nie mogłam ale do porodu mam wrażenie że to mnie za bardzo nie przybliżyło. wczoraj też się narobiłam bo prasowałam i inne takie i też nic....

w nocy mój Sławek pojechał do Warszawy i wolałam bym dziś nie rodzić bo będę musiała robić to sama, a wolałabym móc na niego pokrzyczeć:-);-)

mamy kolejnego maluszka widziałam....SUPERRRRRRRRRRRR:-)
 
hej dziewczyny moj termin sie zbliza... to juz w piątek, a tu zadnych oznak, nic, zero skurczy, czopów, wód itp ;/ i taki dylemat co robic- bo lekarka na ostatniej wizycie powiedziala, ze jak do 2.09 nie urodze to mam wtedy isc rano do szpitala na czczo, dala mi juz skierowanie ( wizyte mialam miesiac temu, a teraz to ona jest na urlopie) no i nie wiem czy mam sie w ten piatek zglosic do tego szpitala? znajoma mi mowila, ze jak pojde to i tak przez weekend nic z emna robic nie beda, bede tam musiala lezec, to moze lepiej isc dopiero w poniedzialek?? ale znow tak mysle, ze moze bym sie dowiedziala jak ulozone jest dziecko, czy moze czeka mnie cesarka.. kurde, nie wiem ;/;/;/;/
U mnie też nic sie nie dzieje tyle że ja mam więcej czasu od ciebie ;-)
Ja tez jesem za tym byc pojechała i nie wiadomo czy cie zatrzymaja a na pewno posprawdzaja maluszka ;-)

No i też mnie cieszy że mamy już trzeciego szkrabka na świecie :))))))))
Asiu myślę że możesz taki wątek zrobić bo już jak widac co raz więcej będzie nas co ten temat zainteresuje
 
Paula...przesyłam moc uścisków ze szpitala...jestem myślami z Tobą. Nie martw się serce - musi być dobrze! Mnie też to czeka w czwartek...prawdopodobnie...


Wybaczcie serduszka że nie odpisuję wszystkim bo jeszcze chce mieć kontakt a jak zacznę bazgrolić to skończy mi się pewnie transfer już dzisiaj hihi
 
Asia myślę że wątek kulinarny co może a czego nie może jeść karmiaca mama się przyda, ja już zaczęłam rozglądać się za jakimiś przepisami by ciagle nie jeść tego samego :-p
 
reklama
BabyLola ja myślę że lepiej jak pójdziesz do szpitala. Wiadomo że nikt nie lubi leżeć w szpitalu dużej niż trzeba ale tam jednak wszystko mogą posprawdzać i zadecydują. Będziesz przynajmniej spokojniejsza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry