Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
W lutym 2010 roku moja koleżanka urodziła córeczkę w renomowanym by się wydawało szpitalu na Karowej w Warszawie, a opiekę poporodową miała koszmarną. A właściwie był to totalny brak opieki. Napisała list do rzecznika praw pacjenta i do ordynatora oddziału położniczego i niby dostała od nich przeprosiny, ale czy cokolwiek się zmieniło w tej kwestii to nie wiadomo. Na początku sierpnia tego roku inna koleżanka też miała CC, tyle że w Szczecinie (nie wiem dokładnie w jakim szpitalu) i też gdyby nie jej mąż i mama to skazana by była tylko na siebie. Oczywiście musiała zapłacić kasę, żeby mąż był przy niej
Nie wiem jak to się ma do akcji rodzić po ludzku. W większości szpitali tak się tym szczycą, a rzeczywistość jest zupełnie inna.
Ja natomiast poszlam w spokoju sprawdzic walizke i dopakowac bo tez jakos do tej pory bylo mi nie po drodze. Potem polozylismy sie spac bo stwierdzilam ze jak ma sie cos dziac to i tak tego nie zatrzymam ale wszystko ustalo i bym sie fajnie wyspala gdyby nie obudzil mnie zatkany nos i bol szyi
Walczylam troche ze soba czy wstawac czy probowac jednak zasnac ale nie dalam rady tak lezec.
