Witam
U nas zimno i ponuro brrr, zima się zbliża nieubłagalnie, pogoda nie zachęca do spacerów, więc siedzimy w domu. Poza tym coś mnie chyba bierze

w gardle drapie, wczoraj w kosciach łupało, mam nadzieję że szybko minie i mała nic nie podłapie. Ratuję się domowymi sposobami, sok z malin, herbatka z miodem. Nie wiecie czy można brać rutinoskorbin , niby na ulotce jest napisane aby skonsultować z lekarzam ??
U nas kaszka na buźce utrzymuje się na brodzie, w miejscach gdzie się mleczko uleje czasem albo się mała ślini, chyba kupię emolium albo ten oliatum , widzę że pomaga waszym dzieciaczkom to i może u nas zadziała.
ellsi ja też nie potrafię powolutku spacerować, zawsze szybko chodziłam.
Też dobija mnie czasem ta monotonia, karmienie przewijanie itd. siedzenie przez pół dnia samej w domu. Marzy mi się wyjazd,bardzo chcę jechać na święta do moich rodziców nad morze, planuję tam zostać na jakiś czas. Nie wiem jeszcze jak ten wyjazd logistycznie ograć, 7 godz w samochodzie w foteliku, zastanawiam się jak to Jagoda zniesie. Pozatym nie wiem czy wogóle wyjazd dojdzie do skutku, bo teściowie trochę psują mi plany i się wkurzam. W domu na święta nie byłam już z 2 lata, zawsze coś nam nie pasowało, a teraz na dokładkę okazało się że jak my pojedziemy to teściowie zostaną sami na święta bo siostra mojej teściowej wyjeżdża , no i tak głupio ich samych zostawić,a ja bardzo chcę jechać do domu ,do swoich.
Dziewczyny powiedzcie czy kupujecie specajlny śpiwór do wózka na zimę czy wystarczy ubrać ciepło malucha plus kombinezon i przykryć grubym kocykiem?? Zastanawiam się czy warto kupować śpiwór.