Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
To wy dziewczyny to chudzielinki. Ja w pierwszej ciazy startowalam z waga 77 kilo!!!!To bylam dopiero wieloryb a teraz schudlam i startuje z 65kilo wiec nie jest tak zle :-)
Chyba sobie zaraz zrobie ta wrozbe z obraczka
Ja mdłości wymioty okropnie mialam w pierwszej czyli od godz.dajmy 13 tak do końca aż szłam spac;/i 4 razy zrzędu że ja płakałam az z bezsilności a M mnie wspierał tak mi było źle;/w drugiej też mdłości i wymioty ale już nie tak źle jak w pierwszej ciąży a teraz zobaczymy...
Trzeba myslec ze sie nie bedzie miec mdlosci! Ja caly czas sie nakrecam ze nic mi nie bedzie i nie widac zeby mi cos dolegalo:-) wiecej optymizmu dziewczyny!!!
Ja w pierwszej ciazy przytylam 15 kilo i dobilam prawie do 90 kilo!!! A teraz zeby tyle miec to musialabym 25kilo przytyc a to mi chyba nie grozi?!Chociaz kto wie?
Martusia wieszja np nie wymiotowaøam jak bylam z synkiem w ciazy za to plamiøam i krwawiøam do 20 tc... teram mam mdøosci na szczescie nie ma plamien/krwawieñ, ale lekarka przezorna i mam brac dupka 2x1 takæe róznie bywa mozesz nie miec mdøosci wcale tylko sie ciesz
Judith jak sie ma ciaze lezaca to nawet i 40 kg mozesz przytyc, ale obysmy nie musialy w ciazy lezec
Pajka no tak masy racje jak przez 8 miesiecy trzeba lezec plackiem to nic nie pozostaje tylko nabijanie kilosow! Ja pierwsza ciaze to latalam jak perszing a tydzien przed cesarka bylismy na wycieszce po lesie
Jakby mi przyszlo teraz tak lezec to nie wiem co by to bylo. Nie moge sobie na to pozwolic, bo przeciez jest Igor i Twx(psiak) z ktorym tez trzeba wychodzic. Napewno nas to nie bedzie dotyczyc, nasze kruszyny sa silne i obejdzie sie bez lezenia
O rany jakie chudzinki ;-) Ja startuję z wagą 56kg, mam nadzieję że dużo mi nie przybędzie tym bardziej że zbytnio nie mogę jeść, cały czas mnie mdli :/ wpycham na siłę a później mi jeszcze gorzej ;/ ahh te uroki
Judith ja sobie obralam - nie jem pasci - chipsy itp... jem zdrowo - duzo owocow... i nie jem po nocach ostatni posilek o 18-19 w taki sposob udalo mi sie uniknac mimo lezenia zbednych kilogramow
co do tej wagi to na pocieszenie to takie podsumowanie, ostatnio widziałam taką ładną rozpiskę, ale nie mogę znaleźć, w każdym razie to było coś takiego
dzidzius 3,3 kg
macica prawie 1 kg
łożysko 0,7 kg
płyn owodniowy 1 kg
powiekszone piersi 0,6 kg
zwiększona ilość krwi 1,3 kg
dodatkowy tłuszczyk itd. 3 kg
nie wiem czy nie pomieszałam, jak coś to poprawcie to tak na pocieszenie ))
a ja dzisiaj nie mogę znaleźć sobie miejsca, jak nie usiąde to mi niewygodnie i oczywiście spać mi się chce