reklama

wrzesień 2012 ;)

ja tez mam jeszcze ta kreskę i w ogóle brzuch taki dziwny w dotyku, tzn. skóra jakby inna choć od pierwszego dnia smaruje Ziają ujędrniającą po porodzie...no i mam taka oponkę :wściekła/y:

junior budzi się co 3,5 lub 4 h i szamie 120ml nawet zaczął wodę pić bez grymasów :szok:
 
reklama
Ryba dzięki, spróbuję, bo z opisu to identycznie tylko mój całkowicie odmówił wspołpracy, spróbuję poczytac forum jak nie znajdę to tam napiszę, dzięki.

Stokrotka ja też mam flaczek agrrr

Axa z góry dzięki :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
No Stokrotka kiedyś musi się zrobić lepiej! Ale pluj za ramię, ze trzy razy!!!!!
Mój brzuch, też jakby nie mój, znaczy tak go dziwnie czuje, i ciągle się boję, że mnie ktoś w niego puknie.
 
czy wasze dzieciaczki też tak wędrują w łóżeczkach? mój mały jak go ułoże na boczku przy jednej krawędzi łóżka to później znajduję go po drugiej stronie, obrót o 180 stopni :szok: a nawet go przyłapałam jak sobie nóżkami pomaga tak po trochu po ochraniaczu i fik już leży całkiem odwrotnie

a to dowód
3.jpg
no to tam gdzie teraz jest główka była wcześniej doopka :-D
no i pielucha z zalecenia na profilaktyke bioderek :tak:
a to wykonczony magnes na lodówkę ze stópka juniora

001.jpg
1.jpg
 
Axa no widzisz po prostu podłoga jej się nie podoba:tak::-D lepiej u tatusia cieplutko, mięciutko i nos nie będzie bolał jak głowa opadnie:P O 22:30 to u mnie 21:30 będę musiała nagrać, bo młoda o tek porze flaszkę wypija i muszę jej potowarzyszyć:-D
Stokrotka zazdroszczę moja 4 razy po 30 minut dzisiaj:/

Kurcze wy macie blizny a ja coś czuje, że mi po SN to tylko plastyka pozostaje bo tak dziwnie "tam"
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Stokrotka no to mały zdolniacha!!! Tylko pogratulować! Mój Kaci jak miał 2 miesiące, to odwracał się z brzucha na plecy, jak 3 to odwrotnie, jak miał 5 zaczął sam siadać, nie siedzieć, tylko siadać:szok:, 5,5 raczkować, a 6 stawać przy krześle. Mam nagrane na kamerze te cuda, ale muszę jeszcze się nauczyć wstawiać. Ada rany macha łapkami i nogami tak, że niedługo odleci, ale nic więcej:-D
Kasiaq Ada chodzi spać o 20, i tak się skubana nauczyła, że jak jest ta godzina to dym bo ona kąpać się, jeść i spać! Dlatego mówię, że 22:30 to późno, bo mi się chce już spać, i ona budzi się później o 3/4 na mleko, i ile spania wtedy mam:-D Z drugiej strony fajnie sobie tak wieczorkiem posiedzieć:-)
 
Też bym tak chciała wieczorek wolny tylko, że jak ja moja o 20 położę (zakładając że się uda) do ona z zegarkiem w ręce 5 godzin śpi o 1 byłaby pobudka później o 4 i 6-7 i koniec spania:eek: a ja lubię sobie pospać do 9:tak: a kładę się zawsze o 23:P
 
reklama
Gorgusia Kaci cudny! A piąstkę wciąga jak moja Ada:-) Ona wczoraj znalazła rękę, na razie bardziej prawą:-)
Kasiaq Nie, no Didi wie, że mleko miedzy 3/4 przynależy, i tej wersji się trzyma. Czy poszłaby spać o 18, czy o 23 mleko o tej samej godzinie musi być. Później śpi dalej, do 7/8 (staram się ją zakorkować do 8), i jak jest weekend, to śpimy dalej, a w tygodniu wstajemy, Kaca do przedszkola, i na spacerek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry