Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No normalnie jak przeczytała twojego posta do palmy to się uśmiałam, ja identycznie mam z moja małą



7. Szanujemy innych użytkowników. Niedopuszczalne jest wyśmiewanie i obrażanie innych.
Merlin, Verita - nie czytajcie tych durmych książek. nie ma po co. same najlepiej odgdniecie swoje dziecko. tylko do tego potrzeba trochę czasu. ale ja i tak sądzę, ze to co najtrudniejsze, czyli 3 miesiace juz za nami. prawie u wszystkich. teraz juz dzieci się robią takie człowiekowatei bedą współgrać z mamami
za to polecam dobrą książkę dla siebie w kąpieli. dla siebie SIEBIE SIEBIE....
ja nie miałam w rodzinie bliskiej styczności z maluchami i żadnego doświadczenia jak podchodzić do dziecka. Zgadzam sie z Tobą ze zawsze trzeba słuchac siebie i dziecka ale w książkach są rady, porady, pomysły a już od nas zalezy co użyjemy i jak uzyjemy i czy nam się przyda. Jestem zwolennikiem czytania aby mieć szerszy pogląd. Witam zimowo! Biało się zrobiło. My na 12 idziemy na masaż-mój czołg będzie się przedzierał przez świeży śnieg. Teraz Kacper zbiera siły- na masażu się umęczy, bo przecież jak zwykle będzie ryk
mowy.
na masarze chodzicie prywatnie czy państwowo ? Już którys raz czytam tu o ogladaniu tv przez Wasze maluszki. Naprawde pozwalacie takim małym szkrabom oglądac tv? Po co? Przecież dla nich to nic dobrego, a wrecz szkodliwego.
Taycia a próbowałas inhalacji z soli fizjologicznej?
ja tez ja czytam,zostało mi 50str do konca...i jak dla mnie to skorzystałam z niektorych rad... troszke zrozumialam wiecej:-) udało mi sie,że od 5 dni mały w ciagu dnia jak ma drzemke spi w lozeczku i sam zasypia marudzi wiadomo ale zasnie i spokojnie godzinke spi:-) wyłapuje wczesniej,że juz jest pora na niego, daje cyca i odkladam do lozeczka. Szkoda,że rady co do tego,żeby spal wiecej w nocy nieskutkuja
ooo widze,że nie ja jednami tez sie marzy pospac
tak 4 godzinki ciagiem bym nie narzekala
ja nie wierze,że kiedys to nastapi ale tez czekam na to,że moze faktycznie kaszka na noc pomoze takze jeszcze miesiac i probuje
daj znac czy u Was sie sprawdzi... ale nie mam co narzekac, dobrze,że raz dwa mi zasypia na noc i jak sie przebudzi na cyca...ale jak widze,że godz temu jadl i znow chce to masakra, tym bardziej,że czasem tylko ciamka!! i bron boze go tylko poglaskac
czy wepchac smoka!! no nic pozyjemy zobaczymy
Moj tez sie zmienil ostatnio...taki fajniutki, silny, i gada i gada ja pierdziele!! oczy tylko otworzy i konieca mezu mowi,że on biedny bedzie dwie gaduly w domu
ja tam nic w tym złego nie widze, ja specjalnie mojego nie daje zeby ogladal ale tez nie wyl specjalnie tv bo on nie moze ogladac, jak chce to sobie niech patrzy
Martusia sliczne obrazki,piekne słowa!!
Zawsze myslałam,że ciezko bedzie zrzucic kg po ciazy tym bardziej,że ja przytyłam bardzooo duzooo ale nieprawda,jeszcze 5kg i mam swoja wage. Ale wlasnie ten brzuch! ten flak!! cwicze,smaruje i nic!! brak slow!!:-( masakraaa ja normalnie na basen juz nigdy nie pojde!!
Biore sie w koncu za mycie okien!!! a potem za ubieranie choinki. Mały taki kochany,że daje mamusi porobic:-)
U nas nocki i usypianie trudniejsze podczas skoków rozwojowych wtedy wszycy sie męczymy no ale mijają i wszystko jest ok.
. Codziennie ćwiczymy z tych filmików co tam sobie wstawiałyśmy ale on nie chce sie do przodu podnosic :-(Zaczęłam go bardziej "sadzać" np w huśtawce już jest taki jak w foteliku samochodowym taki bardziej zgięty jak leży na pleckach to podkladam mu taka specjalna poduszkę żeby mial glowe podniesioną no ale nie widzę poprawy. Boję się ze ma to napięcie bo jak o tym czytalam to wszytsko na to wskazuje tylko ze nasza pediatra i neuolog powiedzialy ze on ma jeszcze czas na podnoszenie sie ale mnie martwi to wyginanie się. Nie wiem za bardzo co zrobić 