pierd...oly jakies, nie przejmuj sie jakims gadaniem. pokoik ma byc taki, jak wymarzyłas sobie dla małej i koniec :-)hej dziewczyny)
Ale jestem zła byliśmy na obiedzie u teściowej wszytko super fajnieobiad pycha ale jak sie dowiedziała ze chcę mieś pokoj dla malej fioletowo różowy to powiedziałą ze ja oszlalam ze ten kolor odbiera apetyt i ze nawet na fioletowym obrusie nikt nie chce jeść ;/ dziwaczka ;/ wkurzona jestem ja chce fiolet
czy myslicie ze to prawda ??
sorki ale dziwna ta Twoja tesciowka