witam sie, pogoda sliczna, jestem u mamy, rozciaga mi dzis brzuch strasznie i bola mnie kosci miednicowe i mialam dzis dziwne zjawisko, otoz chcialo mi sie siusiu i nie moglam nic wycisnac, po trudach takich jak przy zaparciu sie udalo, i zrobilam duzo, potem mialam mega bol z lewej strony w dole juz myslalam ze bede karetke wzywac i o dziwo pomoglo wypicie soku, teraz juz siusiam normalnie nie mam pojecia co to bylo, raz tak mnie zabolalo, ze az zgielam sie w pol na srodku chodnika, na 17.25 ide do lekarza to zapytam co to za cholers... bylo tylko pewnie znowu uslysze ze to szwy po pierwszym cc
aaa i widac juz ruchy mocno przez powloki brzucha na zewnatrz, dzis siedzialam i normalnie brzuch sie ruszal
gorgusia ja tez mam wizyty po poludniu i nie bardzo mi to pasuje, bo ja jeszcze dojechac i wrocic 8km musze, a wizyte mam na 17.25 dopiero
polisia super, ze udalo Ci sie zalatwic ta szkole rodzenia
pajkaa mi tez telefony sie bardzo szybko psuja, jakis model typu plywajacy ceglofon by mi sie przydal heh