alebur
Mama Miłoszka i Izuni
cześć dziołszki
-ja do kościoła nawet się nie wybrałam. U nas od trzech dni super koncerty z okazji dni miasta , ale też nie poszłam , bp nie mam na nic siły. Może to ta anemia tak mi daje popalić.
co do zapominalstwa i innych działań ciężarnych , to ja miałam taką sytuację. Miałam już lekko podarte legginsy i postanowiłam je wyrzucić , jak pomyśłałam tak zrobiłam. Po dwóch godzinach słyszę głos z kuchni: "kochanie , a co twoje getry robią w lodówce????" hehehehehe nie raz już zostawiłam też telefon w lodówce.
Martusia nie zazdroszczę takiej burzy, ja ich ogólnie nie lubię.
-ja do kościoła nawet się nie wybrałam. U nas od trzech dni super koncerty z okazji dni miasta , ale też nie poszłam , bp nie mam na nic siły. Może to ta anemia tak mi daje popalić.
co do zapominalstwa i innych działań ciężarnych , to ja miałam taką sytuację. Miałam już lekko podarte legginsy i postanowiłam je wyrzucić , jak pomyśłałam tak zrobiłam. Po dwóch godzinach słyszę głos z kuchni: "kochanie , a co twoje getry robią w lodówce????" hehehehehe nie raz już zostawiłam też telefon w lodówce.
Martusia nie zazdroszczę takiej burzy, ja ich ogólnie nie lubię.
ale jeżeli cos Cie niepokoi lepiej jechać to sprawdzic
wiem, że nie musi mi nic lecieć aż do porodu, więc nie wiem czy się cieszyć czy martwić, takie to dziwne ;-)
) wypiał mi się że aż musiałam się położyć bo ani stać ani siedziec nie pozwolił. 

