axarai
dziecioholiczka......
Hallo Kochane! Nareszcie w domku! Wczoraj masakra migrenowa mi się przyplątała, ale teraz już wiem, że jak się zmęczę, to głowa boli
Wypad udała się rewelacyjnie, oprócz tego, że w sobotę miałam zaplanowany wypad do lumpiku, bo dostawa zawsze była, a tam karteczka "7 nieczynne" no rzesz!!
Gorgusia współczuję, mnie strasznie w nocy bolą biodra
Martusia też słyszałam o tym zabobonie, zawsze możesz chrzciny zrobić później, już teraz następny zabobon, że nie można wyjść z dzieckiem na dwór jak nie ochrzczone poszedł w zapomnienie:-)
Stokrotka Marudka ja też mam taką Mamę, bardzo ją Kocham, ale ona mnie jakby mniej, terror psychiczny nie jest mi obcy
Pajka współczuję, nie dość, że człek ledwo pełza, to jeszcze takie rzeczy się dzieją
Wypad udała się rewelacyjnie, oprócz tego, że w sobotę miałam zaplanowany wypad do lumpiku, bo dostawa zawsze była, a tam karteczka "7 nieczynne" no rzesz!! Gorgusia współczuję, mnie strasznie w nocy bolą biodra

Martusia też słyszałam o tym zabobonie, zawsze możesz chrzciny zrobić później, już teraz następny zabobon, że nie można wyjść z dzieckiem na dwór jak nie ochrzczone poszedł w zapomnienie:-)
Stokrotka Marudka ja też mam taką Mamę, bardzo ją Kocham, ale ona mnie jakby mniej, terror psychiczny nie jest mi obcy

Pajka współczuję, nie dość, że człek ledwo pełza, to jeszcze takie rzeczy się dzieją

dzięki temu wiem jak jest ułożony (poprzeczno - skośnie, głową do dołu ale po skosie, często jest w ogóle poprzecznie) no i nareszcie odczuwam regularne czkawki, bo już się martwiłam że mały nie ćwiczy płucek...
i co wtedy? 