pauline my tez bylysmy na porodowce powiem Ci ze jakos sie nie przejelam salami porodowymi sa w pastelowych kolorach, kolorowe pilki i worki sake, lewatywy nikt nam nie proponowal ogladac tylko polozna mowila ze to bardzo malo plynu nie to co kiedysa a komfort porodu o wiele lepszy kolezanka potwierdzila wie ja sie pisze

powodzenia na wymazach ja wlasnie odebralam wyniki i Tobie tez zycze tego negatywa
maluszek a co tam przeciez my wszystkie ostatnio narzekamy chyba to ta pora hihi no nie dziwie Ci sie ze po 1,5 h z Chrzesnica bylas wyczerpana ja po 15 min spacerze szukam laweczki zeby oddechnac

moja Mala tez fika jak szalona dzisiaj to sukienka mi falowalam az M mojej Psiapsiolki zauwazyl i zaczal sie smiac zebym dziecko nakarmila bo chyba z glodu sie trzesnie

oczywiscie poszlam za rada i lezakowalam na dworku bylo tak miluuutko
gorgusia ciesze sie ze obiadek rocznicowy sie udal

ojjj mowisz ze Ty juz rodzisz to &&&&& za ten ostatni m-c
Future zapraszam do mnie pod drzewko na hustaweczke
axarai udanych zakupow
Risia Kochana wiem ze latwo jest pisac ale wiesz na pewno ze szpital to w ostatnim okresie zlo konieczne i zlo w " " bo wcale nie jest tak zle pobadaja, posprawdzaja bedzie dobrze i bedziesz miala komfort ze wiesz co sie z Malym dzieje:* ucaluj Sebcia
malenstwo to Ty nad to morze pociagiem zasuwasz??? nie za duze obciazenie, no wiesz toalety, komfort jazdy towarzystwo:/ kurcze uwazaj lepiej na siebie i Malenstwo, co do spania to jesli jestes zmeczona to spij bo pozniej juz nie bedzie wyboru , udanej wizyty i urlopu
*martusia ja tez wizytuje za 2 tyg to moze na spolke wynajmiemy ten dzwig
Camilla ja to co robic odpoczywac
Tygrysek &&& za wizyte moze nie jest tak zle skoro od razu nie kazali skonsultowac...ucaluj Oliwke oby wszystko bylo jednak dobrze:*
doti Ty mi o oszczedzaniu a popatrz co Ty za maratony trzaskasz moze troszke odpoczynku

zaplanuj sobie kilka dni bez bieganiny, odwiedzin dla Ciebie i Malenstwa
...no to my jak zapowiadalysmy, tak zrobilysmy caly dzien lezakowania troszke na dworku, troszke w domku nawet na chwile to P. wpadla do mnie o dziwo a nie jak zawsze ja do Niej moze w koncu sie nauczy ze tez mam duze podworko z laweczka i hustaweczka

i wiecie co cisnienie od rana max 125/79 hehe a z rana to nawet 112/72 bylo

chyba jednak musze wiecej lezec takze bede leniwie spedzac te ostatnie tygodnie..no moze jak juz mebelki wjada po remoncie to troszke poukladam, popiore i poprasuje ale wszystko z przerwami i umiarem

Lila dala dzis popis tak mi sukienka falowala ze az Tesciu zauwazyl powiedzialam ze to na Jego widok to taki dumny byl heh a serio to te kopniaczki bola juz bola w nocy to zasnac czasami nie moge ale jak widze to juz tak musi byc

Zmykamy kapu i do lozeczka jakos szybciej Nam sie zasypia jak poloze sie wczesniej

Slodkich snow buziaki