• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

Beacia no trza korzystać M mnie dzisiaj wnerwil wiec suchy chleb na obiad bedzie mial... dla siebie i małego już ugotowałam...

Lotka ja o Tobie nie zapomnę jak się urodzi Twoja pociecha Cię wpiszę :P:-Dpocieszę Cię moją koleżankę takie skurcze męczyły 2 tygodnie :-(

Axarai no u mnie lasnie bokiem przeszlo... i słonce wyszlo:wściekła/y:
 
reklama
Ciekawa jestem jak moja córeczka jeszcze urośnie. Lekarzowi ciężko było określić. Pamiętam jak to było z moim synkiem. Miałam wizytę 26.01 i ważył 3550 g i bałam się, że będzie duży ( to był 36 tydzień ciąży), a wody odeszły mi 1.02 i Adaś urodził się 3500 g. Ale w pierwszej ciąży miałam cukrzycę ciążową i byłam na insulinie. Teraz na szczęście się nie pojawiła. Mam nadzieję, że lekarz się nie pomylił i za 2 tygodnie urodzę. Może nie urośnie jakoś strasznie.

A pierwszą miałaś też cesarkę?
 
A teraz dalej męcza?
w nocy bylo wzglednie, nie budzily mnie, ale od rana to samo...
Beacia no trza korzystać M mnie dzisiaj wnerwil wiec suchy chleb na obiad bedzie mial... dla siebie i małego już ugotowałam...

Lotka ja o Tobie nie zapomnę jak się urodzi Twoja pociecha Cię wpiszę :P:-Dpocieszę Cię moją koleżankę takie skurcze męczyły 2 tygodnie :-(

Axarai no u mnie lasnie bokiem przeszlo... i słonce wyszlo:wściekła/y:
a dziekuje ;-) i za pocieszenie tez ;-)
 
Ja też czekam choć na lekki deszczyk ale nic nie zapowiada żeby miało to nastąpić:-(
Beacia
to Ty chyba ciuszków na rozmiar 56 nie potrzebujesz:)) Ja nie mogę czym Ty go karmiłaś?;-)
Lotka współczucia, nie wiem co bym zrobiła gdyby mnie tak męczyło, zapewne już po ścianach chodzisz:-)
 
Risiu to żes Locie pocieszyła;-)
A masz racje z tym obiadem,tez bym nie gotowała,a tak w ogóle to mój mnie wczoraj tez wnerwił z lekka:crazy:
Axarai współczuje tego goraca,u mnie tez masakra,zrobiłam sobie przeciąg i ledwo źipię ale 38 stopni to u mnie nie ma:no:
Asmi tak ja juz po jednym cc jestem,Alanek ważył 4500 i z powodu braku postępu zrobili po wielu trudach cięcie,teraz mam wybór przy wielkoludzie i nie zamierzam ryzykowac rodzic naturalnie klopsika.Wiem ze sa kobietki co rodza po 5 kg ale ja sie nie pogniewam jak do nich nie dołącze:-)
 
Liste uzupełniłam ;-)

no ja caly czas sie modle, zeby sie cos udalo temu lekarzowi...
na szczescie Tom sie dzis zajal sam soba i sie bawi, bo jak on mi jeszcze na to wszystko siedzi na kolanach i marudzi to mam ochote wyjsc i nie wrocic ;-)
 
reklama
No a co ja mam powiedziec jak ja nie wiem ile me dziecie ma?gin z tym mierzeniem nie bardzo a nawte nie miałam ostatnio usg robione(a tak zawsze miałam)hmm...ogólnie ja nie rodze dużych dzieci bo Domiś 3640 g(po terminie) a Alanek 3220 g(w terminie) i pewnie tutaj też będzie podobnie no ale lepiej jak człowiek chociaz miej więcej wie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry