marudka
Fanka BB :)
A co Wam się tak na wizyty spieszy zamiast do porodu
Ja ostatnią miałam 4 sierpnia, termin z OM 1 wrzesień, wizytę( czy coś nie wiem ) mam już szpitalną 3 września dopiero, ja chcę do tego czasu urodzić, bo mi coś gadali, że jak nie to się będziemy kłaść na ten balonik czy coś
Więc ja muszę w ciągu 9 dni urodzić hahah bo nie chcę mieć wywoływanego porodu 
Ja ostatnią miałam 4 sierpnia, termin z OM 1 wrzesień, wizytę( czy coś nie wiem ) mam już szpitalną 3 września dopiero, ja chcę do tego czasu urodzić, bo mi coś gadali, że jak nie to się będziemy kłaść na ten balonik czy coś
Więc ja muszę w ciągu 9 dni urodzić hahah bo nie chcę mieć wywoływanego porodu 
na szczęście po 5 września mąż 6 tygodni w domu będzie
sex, sprzątanie itp nic nie ruszylo tylko mnie wszystko bolalo 
, ale jak do jutra nic nie pójdzie, to go ZMUSZEEEEE !!! Bata gdzieś miałam