ja też siędzę w krzaczorach.
Nie piszę ale czytam codziennie.
Coś muszę robić podczas cycowania hehe
Kiedyś czytania bb starczało na cycowanie całodzienne
Teraz już nawet na jedno karmienie braknie czytania.
W domu masakrycznie gorąco, na polu jeszcze gorzej
Tośce zdają się te upały w ogóle nie ruszać.
Gania po mieszkaniu, na tyłku nie siądzie, a ja wymiękam.
Cierpliwości mi jakby przybyło, bo uświadomiłam sobie, że już niedługo Młoda idzie do żłobka.
Wrzesień przecież już tuż tuż :-(
Młoda na pewno lepiej to zniesie niż ja.
Do dzieci się wyrywa, śmieje się do nich.
Jak siedzi w piaskownicy na placu zabaw, to nawet kontrolnie się nie obejrzy, czy jestem.
perell
Moje dziecko też mniej przy tych upałach je, a więcej cycuje.
Pić się pewnie chce, a w tym temacie to u nas cyc rządzi.
Wszelkimi płynami poza mlekiem Antosia gardzi niestety.
fasolka
ile Wy już ząbków macie!!!

U nas wczoraj wyszedł dopiero trzeci ząbek
anmika
Mam nadzieję, że z teściem już lepiej
Nie mam konta na fb.
Czytam tylko bb.
Dziewczyny mniej piszą, bo gorąco, bo może na wakacje pojechały, część pewnie do pracy wróciła.
Taka kolej rzeczy :-(