reklama

Wrzesień 2014:)

Widzę dziewczyny że nie macie łatwo silne jesteście że dajecie rade :)

denka nikt oceniać nie bedzie... mam tylko nadzieję że wszystko się ułoży i bedziesz cieszyć się z dzieciątka :)
candy też nie masz łatwo to twój facet ma żone i dzieci a oni wiedzą o Tobie ?? i to bedzie wasze wspolne drogie dziecko ?? pokręcone.. współczuje :*
ritta u Ciebie widzę że też nie jest jakoś specjalnie super .. ale trzymam kciuki żeby się ułożyło &&& :)

myśle że za pare tygodni już bedzie można porozmawiać tutaj o wszystkim hehe :) zbudujemy zaufanie :)

my na obiadek ziemiaczki ryba w panierce i kapusta kiszona z jabłuszkiem :) mniammmmmmmmm :)

czekam na M zawozimy mała do teściowej i jedziemy po części do auta bo przyszły pieniążki z ubezpieczenia po wypadku :)
kurcze dzisiaj jeszcze dzien dziadka i nie wiem czy damy rade tego dziadka odwiedzić.. a do drugiego na cmentarz chyba jutro dopiero pójdziemy...

do wieczora :*
 
reklama
Denka nie chcę Cię stresować ae z doświadczenia (zawodowego, nie prywatnego) wiem, że sprawy
rozwodowe z policjantami nie są proste... przydałby się jakiś dobry prawna -zdaje sobie sprawę że to jest wydatek ale może usa się załatwić kogoś z jakiejś fundacji albo coś w tym stylu...
 
ania wziął rozwód rok temu mieszka sam z dziecmi wynajmuje , my juz 3 lata razem , a dziecko wpadka ja chcialam on nie , ale teraz jest ok chce i mówi że cieszy się
 
Kara obecnie nie mam grosza, na spotkanie z prawnikiem darmowym ide w lutym. Wiem, ze to nie latwa sprawa i nawet nie zamierzam sie stawiac. Bede jedynie darzyla do rownego podzialu majatku i pozniej alimenty i ograniczenie praw rodzicielskich. Rozwod moze byc z mojej winy ale z tego co wyczytalam, moze sie uda z obu stron, bo wiedzial o zdradzie a zostal ze mna i szczescie w nieszczesciu chcialo, by byla tez fasolka.
 
ritta u Ciebie widzę że też nie jest jakoś specjalnie super .. ale trzymam kciuki żeby się ułożyło &&& :)

Nie, u mnie jest wszystko ok :tak: Napisałam jedynie że sytuacja trochę pokręcona.
W 2004 roku wzięliśmy ślub a w 2010 ... rozwód. Zeszliśmy się 8 miesięcy temu. Postanowiliśmy, że chcemy mieć jeszcze dziecko i nasza druga pociecha w drodze. Teraz planujemy ponowny ślub ale kościelnie ciągle jesteśmy małżeństwem więc mówię na m. Mąż :)

Nie narzekam na swoją sytuację bo wszystko się dobrze ułożyło. Ot cała moja historia.
 
Eliane w Wałbrzychu nie ma nic ciekawego, no chyba tylko zamek Książ i ewentualnie palmiarnia. Szczawno to nawet nie Wałbrzych ale przynajmniej jak już jest blisko niego to jakiegoś uroku dodaje.

Ja miałam mieć gołąbki, ale nie chce mi sie dziś ich robić. Byłam w sklepie i kupiłam pstrąga i nigdzie nie mogę dostać koperku, wszędzie szczypiorek, ajjj jak chciałam szczypior to nie było i był koperek.. jak zrobię pstrąga z czosnkiem i ziel. pietruszką to będzie źle? ;-)
 
nexiss zielona pietruszka tez pasuje do pstraga, byle nie przedobrzyc z iloscia...

Kurka wodna mam jakies dziwne wrazenie ze zaczyna mnie lapac przeziebienie :dry: przydaloby sie troche rozruszac... tylko jak skoro przez te hormony taka zamulona chodze :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry