Witam Was w końcu chłodne popołudnie, uwielbiam taką pogodę kiedy na termometrze 22 st :-)
Haniu trzymam mocno kciuki za Twoją córeczkę, bidulka kochana, napewno da radę z tymi wszystkimi przeciwnościami, tylkoo dlaczego tak musi się męczyć
Rajo ja kilka razy byłam na basenie, nic się nie działo, wręcz przeciwnie czułam się znakomicie, w wodzie nie czułam brzuszka...bylo super. Tampon włozyłam tylko na poczatku, ale musiałam wyjąć, bo okropnie się z nim czułam.
materacem do
Co do luteiny to mi została ostatnia paczka (biorę 2x dziennie) po jej skończeniu czyli za jakieś 2 tyg. odstawiamy ja całkowicie:-)
Ja dzisiaj czuję się świetnie, posprzątałam cały dom, byłam na zakupach, z których wróciłam z nowiutkim i mięciutkim
materacem do łóżka (200x160), który wiozłam w samochodzie...widać mnie w ogóle nie było:-), mam nadzieję, że w końcu wreszcie się wyśpie:-)
Miłego wieczorku