Dziewczyny kilkakrotnie zabieralam ske za czytanie i odp za każdym razem kończyło sie tak samo.
Nie dam rady nadrobić wszystkiego przepraszam.
Haniu przeczytałam wlasnie, serdeczne wyrazy współczucia dla Was! Kochana jestes bardzo dzielna i tak jak gdzies pisalas, lepiej, zeby Malutka była Szczesliwym Aniolkiem cudownych Rodzicow i Rodzeństwa, niz chorutkim dzieciaczkiem, który nie mógłby korzystać w pełni z zycia .
Na pewno była szczęśliwa ze mogła zobaczyc choć przez kilka tyg jak wyglada jej cudowna mama i Rodzina, by mogła nad Wami czuwać z gory;*
A teraz bawi sie z Naszymi Aniołkami i na pewno jest bardzo szczęśliwa !
Tule Cie mocno !
Za niedługo Oleńka juz bedzie z Wami

)) Pięknie ze sobie radzi cudnie
Amaliee a Ty jak sie czujesz ?
Sawi Tobie w koncu ktos pomógł z tymi dolegliwościami ?
Ja nawet nie wiem co Wam pisałam ... Co zasypialam i nie wklejalam.
No to w skrócie co u mnie, prawie wszystko ogarnięte do slubu , dzis jeszcze wozimy ciasto a jutro juz same przyjemności, kosmetyczki odbiór sukienki głównej we wtorek, drugiej w środę. Pakowanie tego wszystkiego i dopinanie na ost guzik.
W pn po ślubie umówiona jestem z polozna na pierwsze spotkanie

i tydzien czasu na zebranie wyprawki lol

wole byc przygotowana wcześniej , kolejna niedziela chrzest , i odpoczne chyba nie wiem kiedy
Mój Mlody po kawalerskim , wrócili spici jak swinki... Podobno było grzecznie , zabrali go do Ostrawy na ostre picie, dali fajny prezent

także miał super
Mnie kolezanka zabrała na masaż zeby mi smutno nie było

a mój Panieński to bede chciała wyjazd z dziewczynami na spa full relaks i imprezka w międzyczasie i bedzie elegancko !

)ale to jak skończę karmić - wtedy bede miała z tego podwójna radość
Mój Malutki juz dzisiaj sie ze mna witał, mam nadzieje , ze wyskoczy dopiero chłopak we wrześniu dając Mamci szanse na przygotowanie sie na jego przyjście
Nio to chyba tyle w skrócie co u mnie bo zaraz robię śniadanie i działam dalej

chłopa mam juz w domu od dzis ... Sie mega stresuje tym ślubem hehe wczoraj udało nam sie nakręcić te podziękowania - ciekawa jestem efektu bardzo w sr odbieramy.
No nic brzuszki kochane miłego poniedziałku ;*