kara zaciskam kciuki. Powodzenia!!!
Dziewczyny meldujemy sie w domku. Przepraszam, ze tylko o sobie, ale obiecuje Was czytac na biezaco.
Moje hormony szaleja, pisalam wlasnie ani w smsie, ze najpierw myslalam ze ja oddam na noworodki, potem placz na okraglo, a teraz mam ochote ja zacalowac.
Ola jak mnie zobaczyla to zaczela tak nozkami przebierac i wrzeszczec z radosci az sie poryczalam

Niestety potem zaciekawienie przeszlo na zuzie. Jak ja zobaczyla to bylo lala i zaraz przyniosla zestaw do karmienia i chciala jej dac jesc

No i generalnie jest taka rozemocjonowana i nie czai ze to jest dziecko tylko mysli ze lalka i nie kuma czemu nie moze wziac do reki

Ale ladnie mowi ziuzia i robi moj moj. Ale obawiam sie ze te kilka dni bedzie mega trudnych dopoki nie zalapie ze to siostra... aa noi chce cały czas włazić jej do łóżeczka i wrzuca wszystkie zabawki..
