Witam sie z rana!
Dzieci odprowadzone do szkoly, zmywarka pracuje, a ja....hmmm....na razie zbieram sie zeby wziac sie za jakies sprzatanie na gorze...
Ale najpierw herbatka...;-)
Mam nadzieje,ze mechanik odezwie sie dzis szybko i naprawa mojego auta przebiegnie sprawnie i bez wiekszych komplikacji (takze finansowych)...
Maz wczoraj byl na interview - moze uda sie dostac prace w Sheffield...od 2011 roku dojezdza co najmniej godzine (na autostradzie) w 1 strone (a od ponad 2 lat ma prace az 65 mil od nas - czyli jakies 100km)...Fajnie byloby jakby znowu mial na miejscu ;-)
wesolutka super zdjecie :-) U nas chyba tez jednak bedzie Zuzia...wahalismy sie miedzy Hanna a Zuza i chyba zostanie Zuza Hanna ;-)