Jestem po ktg żadnych skurczt, następnie lekarz wziął mnie na badanie i zrobił masaż nie mówił mi o tym ale wiem, bolesne to było, teraz nadal mi nic nie jest ale po tym masażu pojawiła się mała plama krwi. Powiedziałam mu o tym no i spoko powiedział ze to może po badaniu jak będą skurcze to przyjechać. Nie ma narazie nic ale mam pytanie do was? U was jak się pojawiła jakas krew przed samym porodem czy to z czopem czy bez to była świeża krew czy taka brudna jak nieraz z okresem ? No ja miałam taka brudną i teraz się zaniepokoilam znowu czy to może było trochę wód plodowych z krwią i jak wody byłyby zielone to ta krew taka brudna ? Trochę wymyślam ale juz panika mnie wzięła

z Wiktorem pod koniec ciąży czułam się jak młody Bóg, nic mnie nie bolało, dziecko w brzuchu nie szalało, 3 dni przed porodem byłam na komunii i nic nie przepowiadało porodu, w nocy złapały mnie bóle razem z odchodzącym czopem i od razu do szpitala a teraz skurcze mam od 2 tygodni, czop odpadł 4 dni temu, co wieczór dziecko mnie boksuje, napina się i ciągle coś pika i kłuje 