Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to chyba jakoś po 20 tyg. dopiero, ciężkie przeżycie jak dla mnie... było mi słabo, prawie zwymiotowałam :-/ musiałam wyjśc na zewnątrz bo myślałam że się przewróceJa jutro idę na badania i przeraża mnie ta glukoza, bo jak rano nie zjem, to jest masakra. A tam jeszcze trzeba siedzieć 2 h, ja tego raczej nie wytrzymam, bo będzie mi niedobrze i chyba sobie miskę ze sobą wezmę ;-) a Wy jakoś to przeżyłyście?
to chyba jakoś po 20 tyg. dopiero, ciężkie przeżycie jak dla mnie... było mi słabo, prawie zwymiotowałam :-/ musiałam wyjśc na zewnątrz bo myślałam że się przewróce

U mnie 1.5 kg na minusie. Zdziwiłam się, bo jem normalnie.A jak u Was z wagą? W stare ciuchy nadal się mieszczę ale dziś stnęłam na i przerażenie w oczach +1,5 kg. A będzie tylko gorzej.[/QUOTE
No macie rację, to jest chyba normalny stan w ciąży, robi się tylko to co na prawdę konieczne, a potem tak jak piszesz: kanapa, kocyk...Emalia, ja to mam lenia permanentnego. Od tygodnia już siedzę w domu, do pracy łazić nie muszę a nejlepszym sposobem na spędzenie dnia dla mnie jest zestaw: kocyk, laptop, sofa i telewizorek ;-).
O tak, też jesteśmy bardzo zadowoleni.autko też wam się tak dobrze sprawuje jak nam ??na auto rodzinne zalicza się w 100 %
![]()
Co prawda to dopiero po 20 tyg, tak jak dziewczyny piszą, ale w laboratorium, w którym robiłam to badanie, pracuje koleżanka mojej mamy i poprosiłam ją o trochę cytryny do tej glukozy(wzięłam nawet ze sobą, ale bona miała też) i Wam powiem,. że z tą cytryną nawet znośne...Ja jutro idę na badania i przeraża mnie ta glukoza, bo jak rano nie zjem, to jest masakra. A tam jeszcze trzeba siedzieć 2 h, ja tego raczej nie wytrzymam, bo będzie mi niedobrze i chyba sobie miskę ze sobą wezmę ;-) a Wy jakoś to przeżyłyście?
Antoś już zdecydowanie lepiej. Temperatury już nie ma, co najważniejsze, bo te 39,8 to mnie przeraziło strasznie.
Znowu nie mam pomysłu na obiad... Na zakupy nie mogę iść. bo Antoś chory... trzeba coś wymyślić z tego co mam w domu....
ania, nexiss, denka , fabiola, kara_13trzymam kciuki za wizyty i czekamy na relacje.
Oczywiście, że powinnaś. Będzie prowadził Twoją ciążę i powinien wiedzieć o twoim stanie zdrowia. Ginekolog to jak "przyjaciel" w ciąży.Jest po to, żeby wiedział co cię martwi, odpowiadał na każde pytanie i rozwiewał wszelkie wątpliwości. Zwłaszcza w pierwszej ciąży kiedy wszystko jest nowe i nieznane... Mój taki jest...Ale niestety zdaję sobie sprawę, że nie każdy taki jest, zwłaszcza na NFZ. Mnie się udało trafić na takiego.. Koleżanki mi go poleciły i nie żałuję. Pełne zadowolenie od 3 lat...Dziewczyny, a ja mam pytanie do Was, bo dla większości to nie jest pierwsza ciąża
Czy powinnam już teraz powiedzieć lekarzowi o problemach ze stawami biodrowymi? Niestety mam z nimi kłopoty i obawiam się, jak to będzie jak brzuch urośnie i zwiększy się nacisk na nie...