reklama

Wrzesień 2014:)

Witam się czwratkowo:)
Zaraz też robię wypad po pączki, chyba te z bitą śmietaną...mam nadzieje, że nie skończy się na kibelku:).
U nas mały dalej walczy z anginą, także nieciekawie, oby tylko mama nie załapała. Co do włosów to pamiętam, że w poprzedniej miałam je zdrowe, grube, poprostu cudowne....a po porodzie tak wyłysiałam, że masakra...
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wizyty!
 
reklama
Witamy sie i prosimy o kciuki bo dzis prenatalne. Troszke sie denerwuje ale to chyba normalne ;) co do paczka to mozecie zjesc nasze 2 bo my dzis od rana wymiotujemy wiec odpuszczamy paczki :(

Dokladnie rok temu lezalam na patologii z placzem ze chce do domu a kolo 15 odeszly mi wody ;) po polnocy juz bylo po wszydtkim
to mocno zaciskam :)
 
Cześć dziewczyny.

Ja dziś na urlopie więc czasu brak bo staram się go wykorzystać jak mogę :)

soniafka, wesolutka kciuki za dzisiejsze wizyty &&&&&&&&&&&&&&

smoky zdrówka ! Ja wszystkim życzę takiego samopoczucia jak moje. W ogóle nie czuję że jestem w ciąży.

joani do końca I trymestu juz tylko kilka dni więc myslę że możesz już się umówić do dentysty

Ja wczoraj powiedziałam kierownikowi o ciąży. Nie było tak źle. Pogratulował, powiedział że się cieszy i oczywiście zapytał o moje plany tz. jak długo planuje pracować. Powiedziałam że do lipca/sierpnia. Zobaczymy ja wyjdzie ...

Ja już poszprzątałam mieszkanie, zaraz wskakuję pod prysznic i wybieram się na zakupy, później idę z córką do ortodonty a wieczorkiem pilates. Aaaa i muszę kupic pączki. Mój limit 2 ;-)
 
Przeżyłam zlot "czarownic". prócz mamy i siostry jescze chrzestna przyszła i mi tu nadawały hehe ale faworki zrobione, ile można zjedzone, reszta dla męża. Na początku miałam trochę pryszczy na czole ale już mi przeszło i wtedy siostra mówiła, że będzie dziewucha. Dzisiaj natomiast zachwycały się moim licem, że takie piękne i cudowne haha:-D no i oczywiście, że będzie chłopiec. Wniosek: na dwoje babka wróżyła :rofl2:
Wesolutka trzymam kciukasy i również liczę na obszerną relację, żebym wiedziała co mnie jutro czeka ;-)
 
Ritta tak się zastanawiałam czy się na pączki skusisz:-) Szczerze to ja miałam taką ochotę, a zjadłam na razie jednego i mam dość:szok: Korzystaj z tego wolnego dnia ile się da:))
 
Cholera nie włażę w swoją wiosenną kurtkę :-(

Kurdę a sprzedałam te z poprzednich ciąż :cool2:

Niedługo sama nie będę w stanie brzucha ukryć jak w takim tempie będzie pchał się do przodu. Dobrze, że prenatalne w poniedziałek. To wtedy też przejdę się po ciucholandach może znajdę jakąś kurtkę fajną w większym rozmiarze.

Joani ja z Nelą wyglądałam cud, miód, malina do tego miałam brzuch jak na chłopaka więc według przekonań i wierzeń mojej babci powinien być chłop, i ona do końca mówiła, że lekarz się pomylił :rofl2:
 
Cholera nie włażę w swoją wiosenną kurtkę :-(

Kurdę a sprzedałam te z poprzednich ciąż :cool2:

Niedługo sama nie będę w stanie brzucha ukryć jak w takim tempie będzie pchał się do przodu. Dobrze, że prenatalne w poniedziałek. To wtedy też przejdę się po ciucholandach może znajdę jakąś kurtkę fajną w większym rozmiarze.

Joani ja z Nelą wyglądałam cud, miód, malina do tego miałam brzuch jak na chłopaka więc według przekonań i wierzeń mojej babci powinien być chłop, i ona do końca mówiła, że lekarz się pomylił :rofl2:

No i dobrze :-) ja po cichu liczę na "dziurawca", przynajmniej nie będzie problemu z imieniem, bo mąż dla chłopca ma wymarzone wybrane, którego ja nie akceptuję całkowicie.A tak nie będzie problemu ;-)
 
Joani u nas też jest ten problem, że dla dziewczynki się zgadzamy, ale z chłopcem będzie problem, bo ja nie akceptuję pomysłów mojego Męża, także trzymam kciuki, żeby to jednak córa była:-)
 
Ritta Ty energie chyba z kosmosu czerpiesz :cool2: sprzątanie, zakupy, ortodonta, a wieczorem jeszcze pilates :szok: choćbym miała połowę Twojej werwy... Ja ledwo poodkurzam, zrobię jakiś szybki obiad, pobawię się z córą i limit wyczerpany, a jak mam dzień pracujący, to wracam do domu i padam jak kawka ... Zazdraszczam i apeluję : bądź dobrą koleżanką i się podziel! :-D

Ja położyłam dziecie spać , wciągnęłam jabłko i też idę lulu. może choć trochę uda się nockę nadrobić.

Soniafka a w Norwegii jaki czas? My mamy różnicę godziny z Polską, a jak u Was?
 
reklama
anusiaszymka ja też Ritte podziwiam :-)

Sama mam tyle weny co leniwiec :tak:

Ledwo zrobiłam śniadanie, trochę dzieci pobawiłam, poszliśmy do cukierni i mam dość. Dobrze, że chociaż oboje dali namówić się na drzemkę bo nie wiem jakbym im odgrzała i dała obiad,a co tu mówić o reszcie dnia :confused2:

Jestem totalnie zmarnowana, byle do końca pierwszego trymestru :-p

joani, Bubbles a Wam dziewczyny życzę wymarzonych córeczek :wink:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry