DOODA
wrześniowa mama :)
Witam się czwratkowo
Zaraz też robię wypad po pączki, chyba te z bitą śmietaną...mam nadzieje, że nie skończy się na kibelku
.
U nas mały dalej walczy z anginą, także nieciekawie, oby tylko mama nie załapała. Co do włosów to pamiętam, że w poprzedniej miałam je zdrowe, grube, poprostu cudowne....a po porodzie tak wyłysiałam, że masakra...
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wizyty!
Zaraz też robię wypad po pączki, chyba te z bitą śmietaną...mam nadzieje, że nie skończy się na kibelku
U nas mały dalej walczy z anginą, także nieciekawie, oby tylko mama nie załapała. Co do włosów to pamiętam, że w poprzedniej miałam je zdrowe, grube, poprostu cudowne....a po porodzie tak wyłysiałam, że masakra...
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wizyty!
no i oczywiście, że będzie chłopiec. Wniosek: na dwoje babka wróżyła 
Korzystaj z tego wolnego dnia ile się da



