tffiti
Początkująca w BB
Cześć Dziewczynki 
Ależ ten świat pokrzywiony jest
Najpierw tyle lat starania się o dzidzię
Gdy okazało się, że beta pokazała ciążę to co oczywiście się tak ucieszyłam, że ręce mi się trzęsły... Stan euforii mam już za sobą ... teraz przyszedł czas na doszukiwanie się złych rzeczy 
Wczoraj zamiast wejść to do Was i popisać to szukałam w necie informacji o wszystkim tym co może mnie złego spotkać...
I jak tu człowieku normalnie funkcjonowac - skończyłam w łóżku z płaczem
Ale mój M jakoś podniósł mnie na duchu 
Jak mam wytrzymać pozytywnie do wizyty i mieć nadzieję, że będzie O.K - poradźcie plsssssss.
Nawet nie wiem czy to nie zawczesnie na usg i rozwianie moich czarnych myśli
Pomóżcie mi - myślicie, że usg w czwartek może coś pokazać?
@ miałam 09.12.2013
jeden jedyny raz w poprzednim miesiącu się tulialiśmy - 25.12
a cykle mam 30 dniowe
help please
Dodatkowo zrobiłam wczoraj drugą betę - ale boję się odebrać wynik!!!
Wrrrrrrrrr
STRASZNIE MOCNO TRZYMAM ZA WAS WSZYSTKIE CIUKI I NIE PODDAWAJCIE SIĘ CZARNO - SZARYM MYŚLOM JAK JA
Ściskam mocno ;*********
Ależ ten świat pokrzywiony jest
Najpierw tyle lat starania się o dzidzię
Wczoraj zamiast wejść to do Was i popisać to szukałam w necie informacji o wszystkim tym co może mnie złego spotkać...
I jak tu człowieku normalnie funkcjonowac - skończyłam w łóżku z płaczem
Jak mam wytrzymać pozytywnie do wizyty i mieć nadzieję, że będzie O.K - poradźcie plsssssss.
Nawet nie wiem czy to nie zawczesnie na usg i rozwianie moich czarnych myśli
Pomóżcie mi - myślicie, że usg w czwartek może coś pokazać?
@ miałam 09.12.2013
jeden jedyny raz w poprzednim miesiącu się tulialiśmy - 25.12
a cykle mam 30 dniowe
help please
Dodatkowo zrobiłam wczoraj drugą betę - ale boję się odebrać wynik!!!
Wrrrrrrrrr
STRASZNIE MOCNO TRZYMAM ZA WAS WSZYSTKIE CIUKI I NIE PODDAWAJCIE SIĘ CZARNO - SZARYM MYŚLOM JAK JA
Ściskam mocno ;*********
, nie mozna nadazyc
Ja to nie mam sily zeby do konca pracy wysiedziec a co mowic o stresowaniu sie i chodzeniu na jakies rozmowy.
Tylko pozycja lezaca jeszcze jako tako byla ok. Jak tylko siadalam albo wstawalam to albo mialam zawroty glowy albo bylo mi tak niedobrze ze nie wiedzialam co mam ze soba zrobic.
Wczoraj bylam u ginki wiec fasolka oficjalnie potwierdzona. Dostalismy pierwsze zdjecie, chociaz malo tam widac ale zawsze cos.Mam termin na 11.09 i miejmy nadzieje ze sie nie przesunie
Teraz powinnas wlasnie myslec pozytywnie a z internetu korzystaj tylko do kontaktu z nami a nie wyszukiwania kolejnych chorob i problemow. W necie ludzie pisza rozne glupoty i moga sie podawac za kogokolwiek. Najlepiej pytaj osob zaufanych a najlepiej lekarzy