reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
Witam :-)
Tak pisalam juz kiedys o moim przypadku ale napisze jeszcze raz. W 17 tyg ciazy okazalo sie ze jest cos nie tak z glowka dziecka pojechalam do Katowic na usg prenatalne i wyszlo ze mojej kruszynce nie wyksztalcila sie czaszka i mozg plywa poza obszarem glowki, na dodatek miala w dwoh miejscach rozszczep kregoslupa i hypoteloryzm (0czka bardzo daleko od siebie odsuniete):-( Nie miala szans na przezycie po porodzie... 23 grudnia urodzilam moja coreczke w 20tyg ciazy :-(


a_nka musisz byc silna dla swoich skarbow :-) duze juz masz dzidzie :-)

A pytalam o wage bo moje dziecko w 16t6d wazylo 250gram i chcialam porownac bo wydaje mi sie ze jest troche upasione jak na ten wiek ciazy hehe :-p
 
Rittka, dziękuje. Z wami tu dziewczyny tak fajnie się pisze. Jest względny spokój możemy pisać o błahostkach. Po prostu potrafię się oderwać od tych problemów. Znów na wątek bliźniaczy boję się wchodzić. Tam ostatnio dziewczyny prześladuje pech. Jak nie porody przedwczesne, to dzieciaczki nie rosną i inne problemy :-(:-(:-(

Dlaczego wszystkie nie możemy mieć spokojnych książkowo nudnych ciąż??
 
Rittka, dziękuje. Z wami tu dziewczyny tak fajnie się pisze. Jest względny spokój możemy pisać o błahostkach. Po prostu potrafię się oderwać od tych problemów. Znów na wątek bliźniaczy boję się wchodzić. Tam ostatnio dziewczyny prześladuje pech. Jak nie porody przedwczesne, to dzieciaczki nie rosną i inne problemy :-(:-(:-(

Dlaczego wszystkie nie możemy mieć spokojnych książkowo nudnych ciąż??

Niestety chyba było by za nudno :/
albo nie wiem...
 
Joani mnie też wkurza ten pasek z boku i multum wyskakujących reklam:crazy:

Katka nie bój się, będzie wszystko dobrze:tak:

A_nka może spróbuj zrobić zdjęcie? Tel lub aparatem?:) To normalne, że się boisz i będziesz tęsknić za dziećmi, ale później sobie to wszystko wynagrodzicie w szóstkę:tak: I słuchaj się mamy:))

Gosia mały pączuszek w Tobie rośnie:-D
 
ania//, chyba tak. Życie po prostu ludzi wystawia na próbę. Tylko czasem... Człowiek naprawdę nie ma siły.

Jak czytam, że ktoś starał się 6-7lat w końcu się udało, a tu np. w 30 tygodniu ciąży zdrowe dziecko umiera to zaczynam się zastanawiać jaki był sens dania tym ludziom nadziei, gdzie tu miłosierdzie i sprawiedliwość?

Jednak wiem, że te pytania pozostaną bez odpowiedzi. Tak miało być i koniec tematu.

Bubbles, spróbuję aparatem męża bo mój to nędzne 2mpx ,więc po przesłaniu zdjęcia na komputer wszystko zamazane jest :-D
 
Ostatnia edycja:
Bublesgirls i a_nka hehe no rosnie maly paczek :-p tylko ja to sie boje co to bedzie na koniec ciazy jak maly/a bedzie tak rosnal :-p hehe jak mi przyjdzie urodzic takiego giganta 5kg to ja tam odlece predzej :-p

a_nka ten swiat jest niesprawiedliwy i niestety na niektore pytania nie poznamy nigdy odpowiedzi... Ja tez ciagle sie zastanawiam dlaczego nas spotkalo to wszystko ... najpierw jeden dzidzius pozniej drugi... ciagle jestem w strachu bo wiem ze zle to sie bardzo szybko zrobi i wiem ze moja dzidzia jest teraz zdrowa ale wiem tez ze w kazdej chwili moze mu przestac bic serduszko czy cos w tym rodzaju... Pojdziesz do szpitala, bedziesz pod stala opieka a lekarze zrobia wszystko zeby maluszki jak najdluzej posiedzialy w brzuszku :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry