Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no można zmienić ale bardzo mało mężczyzn się na to zgodzi myśmy 1.01 wyszły ze szpitala a 2.01 juz była Natalia z nazwiskiem tatusia i dopiero chodził dumny i blady hehe
Witam :-)
Tyle czytalam i nadrabialam hehe i wkoncu zapomnialam o komu odpisac ale ostatnio mam skleroze i to straszna
Moja malenka wierci sie jakby robaczki w tylku miala hehe wystarczy ze na chwile siade a ona juz sie rozpycha i kopie :-) cieszy mnie to bo przynajmniej wiem ze jest wszystko ok :-) wczoraj moj M. dostal nawet kopniaka od niej w reke :-)
My bylismy przed slubem jakies 2lata zareczeni ale jak okazalo sie ze jestem w ciazy to dopiero zaczelismy myslec o slubie a bylismy wtedy 5,5 roku razem :-) a teraz na nasza 8 rocznice (2.wrzesnia) bycia razem dostaniemy najwspanialszy prezent- coreczke :-) Co do czkawki to jeszcze nie czulam zeby mala cos tam meczylo :-)
Natalinaa, gratulacje z okazji ślubu ja swój wspominam z rozrzewnieniem, taki był piękny... :-) a mąż oświadczył mi się zimową porą na mostku nad rzeką Żylicą w Szczyrku mam sentyment do tego miejsca choć na narty już tam nie pojadę ;P
Dziewczyny, na pewno się doczekacie, Panowie na pewno pracują na najpiękniejsze pierścionki
U nas też pochmurno się zrobiło a jakiś kot, który nas gnębi że tak powiem zejszczał się pod tarasem i smród nawet w domu :-/ nie cierpię i boję się toxo :-/
Nexiss, to u was partner najpierw duchowo się przygotował, bo na nauki chodziliście a ja myślałam, że wy już po słowie :-) może teraz się zastanawia po tych wszystkich gadaniach ludzi o "idealnym małżeństwie" ;-)
Trzymam kciuki za te czekające na pierścionki, jeśli oczywiście to ten wasz na zawsze
:-)
My jak wybieraliśmy pierścionek i zanim mąż dał mi go oficjalnie, już rodzice wiedzieli, że będą zaręczyny, bo sąsiadka nas widziała w sklepie jubilerskim i oczywiście wypaplała wszystko... także zachowanie tajemnicy nie zawsze się udaje
Oj w sobote bedzie, bedzie sie dzialo, bedzie zabawa
Fajnie czytac opowiesci slubno zareczynowe
u nas bylo tak ze maz kupil pierscionek w marcu i pochwalil sie mojemu bratu ze chce sie zareczyc w Chorwacji w czerwcu. A tu nagle w kwietniu moj brat sie zareczyl ni z gruchy ni z pietruchy No wiec my zareczajac sie na wakacjach nie zrobiliśmy już szału
ania// oni też właśnie byli dłuuuugo razem jakieś 10lat ;/ ja tam mojego uprzedzałam już kilka lat wcześniej, że jak kiedyś będę w ciąży to albo mamy w 3 to samo nazwisko albo niech się wypcha ;P ale i tak miał być w czerwcu (planowaliśmy to w tamtym roku) a teraz po prostu będę gruba i tyle ;P
wesolutka85 hahaha to Was brat uprzedził
Nasze zaręczyny nie były wyjątkowe, zdecydowaliśmy się, że chcemy i poszliśmy po pierścionek ale będę ja pamiętać długo bo wybraliśmy sobie przypadkiem "piękną" datę piątek 13-tego ;P i kiedy już wracałam dumna z pierścionkiem do domu to rozwalił mi się japonek xD a w domu urwałam umywalkę...