reklama

Wrzesień 2014:)

U mnie ciagle lipa z praca a Ty katka, ciagle hossa. Pecha mam normalnie :/ na dodatek od luteiny dostalam infekcji a lekarz we wtorek dopiero. Horror!

I jak tu zachowac pozytywne myslenie?
 
reklama
katka ty to masz przeboje z tą pracą z mężem hehe :) nie nudzisz się wogole :)

danka ty nie czekaj do wtorku na lekarza.. idz normalnie do niego albo zadzwon jestes w ciąży on w takim przypadku musi Cie przyjąć przynajmniej mi sie tak wydaje.. a jeśli nie przyjmie to kup sobie tantum verde do podmywania i sa globulki clotrimazolum ale nie wiem czy to bez recepty idzie kupic.. byś musiała ssie lekarza zapytac.... powinno pomóc jeśli to dopiero początek .. i jedz jogurty maslanki ponoć też pomagaja.. ( i cytrusy ale tego nie jestem pewna...)
a z pracą się jakoś uda :) trzymam &&& :)

emalia i wzajemnie :)
 
Lekarz niestety przyjmuje tylko we wtorki. Nie dostalam jego nr tel. Wtorek nie tak daleko. Juz sobie lyknelam probiotyk bede musiala poczekac niestety, nie mam $ na prywatna wizyte. Mam jeszcze lactovaginal i gynalgin ale czytalam, ze w ciazy nie mozna go stosowac. Chyba mialas na mysli tantum rosa :) po probiotyku jest lepiej, mam laktacyd tez. Ogarnie sie :)
 
Jesli bede musiala brac luteine dluzej to poprosze podjezykowa i o refundowany... za ta zaplacilam prawie 30 zl. Po co placic skladki skoro leki przepisuja 100% odplatnie?
 
no dokładnie :) powiem ci ja chodze prywatnie i mi przepisał refundowana luteine dopochwowa 100mg kosztuje normalnie 54 zł w mojej aptece a ja kupiłam za 3.56zł :) i nic nie napąknełam o tym.. a dostałam.. :D
 
reklama
Dziewczyny.. Ja umówiłam się dzisiaj tak na szybko na 21 do innego gina bo zaczęłam się poważnie martwić... Zbadałam rano ponownie progesteron i bete i wydaje mi się że sa zbyt niskie. A wizytę miałam dopiero na przyszły czwartek. Idę żeby później nie żałować że coś zaniedbałam.. Więc trzymajcie kciuki za godzinę! Oby była fasolka a moze i serduszko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry