Hej Wrześnióweczki :-)
Produkujecie,aż miło, żeby tylko więcej czasu na pisanie było

Jutro znów poniedziałek, ech te weekendy zdecydowanie za szybko lecą... Ja też mama pracująca

Tutaj pracuje się do dwóch tygodni przed terminem, także nie będę miała czasu się ponudzić
Wszystkim gratuluję udanych wizyt, pięknych pęcherzyków, bijących serduszek i ładnych przyrostów bety
Ja umówiłam się prywatnie na wizytę na 1 lutego. Nie dałabym rady czekać do 13stego tygodnia... Tak w ogóle, to pierwszy luty był moim terminem rok temu na urodzenie córeczki. W życiu bym nie pomyślała, że rok później o tej porze będę wypatrywać kolejnego cudnego serduszka!
Dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie wizyty jutrzejsze! Czekam na same dobre wieści!Dajcie znać jak tam! anncka za Ciebie trzymam kciuki jeszcze dziś, bo dobrze zrozumiałam,że pojedziesz na IP? myślę,że to plamienie , to nic poważnego, ale spokój duszy najważniejszy. u mnie też dziś po nocy pojawiła się niewielka plamka, ale staram się nie myśleć o niczym złym.
Pozdrawiam Was wszystkie i miłego wieczorku życzę! Postaram się zaglądać częściej! pa