A wczoraj pomyśla£am o tobie. Jechałam z młodym tramwajem a razem z nami mama z prawie dorosłą córką (pi razy drzwi między 16 a 18 lat ale ja się nie znam) i z niespełna rocznym synkiem![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A wczoraj pomyśla£am o tobie. Jechałam z młodym tramwajem a razem z nami mama z prawie dorosłą córką (pi razy drzwi między 16 a 18 lat ale ja się nie znam) i z niespełna rocznym synkiem![]()
My w sumie też 7 lat.od siedmiu lat starałam się o dziecko i jakoś nie dawało rady w końcu zaczełam działać badania badania itd. Zawsze wychodziła mi prolaktyna za wysoka bo reszta badań była ok.. lekarz w końcu gdy już wycyckał mnie i męża na kilka tysięcy przepisał lek na tą prolaktyne wzięłam dokładnie 1,5 tabletki i od razu zaszłam w ciążę...
![]()
Ja mam siostrę o 19 lat młodsząA wczoraj pomyśla£am o tobie. Jechałam z młodym tramwajem a razem z nami mama z prawie dorosłą córką (pi razy drzwi między 16 a 18 lat ale ja się nie znam) i z niespełna rocznym synkiem![]()
Nie wstawiałam jedne szare z różowym jedne różowe jedne takie w kropeczki z pepco synowie moi wybrali jak nie znaliśmy płci a byli pewni że dziewczynka
My też 7My w sumie też 7 lat.
Po objawach też bym tak myślała.
Ja obstawiam chłopca tak instynktownie, ale widać instynktu to ja nie mam..
U nas negocjacje co do imienia.. ja Klaudia i synek też już po mnie powtarza Klaudusia, a mąż że on się na to nie zgodził i Oliwcia.. mąż jeszcze myśli że to on będzie rejestrował dziecko to zdecyduje, ostatnio go oświeciłam że od czerwca będzie można rejestrować dzieci przez neta i sama to zrobię.. hehe.. po cos sie ta telewizje sniadanowa oglada..
Dziewczyny pomóżcie nie umiem tu dodać zdjęcia.. normalnie blondynka..
Ja mam siostrę o 19 lat młodsząmama miała 19 jak mnie rodzila, a 38 jak ją, chociaz rodzice chcieli dużo wczesniej. Ale uwazam, że taka różnica wieku nie służy naszym relacjom. Ja jej po prostu matkuje, nie jest to relacja rodzeństwa. Jestem też jej mamą chrzestną.