reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
O to dokładnie tak jak Ja!. I myślę że w moim przypadku najbardziej przeszkadzają dodatkowe kilogramy.. jeszcze słyszę, że córeczka a tak ładnie wygląda? Nie czuje się ładnie. A co do nerwowości to ja przeciwnie, staram się uspokoić i nawet rzadziej niż normalnie wybucham. Gdyby nie te kg to mogłabym powiedzieć że to jeden z najważniejszych okresów w moim życiu.

Mam jeszcze pytanie, kto ma łożysko z przodu? Bo w poprzedniej ciazy miałam z tylu i trochę inaczej wszystko czułam. Teraz mam centralnie z przodu i czuje dziecko po bokach brzucha.. też tak macie?
Taa... U mnie też kilogramy :/ ciężko mi się robi. Nie wiem co ja takiego jem, że aż tak przybieram. Na szczęście rozstępów jeszcze żadnych nie widać.
 
reklama
Taa... U mnie też kilogramy :/ ciężko mi się robi. Nie wiem co ja takiego jem, że aż tak przybieram. Na szczęście rozstępów jeszcze żadnych nie widać.

Ja też nie jem tyle na te dodatkowe kg. Ale je widzę i czuję. Zawsze miałam tendencje do tycia. Teraz tez nie cwicze, chociaz gin pytala ostatnio czemu nie biegam jak przed ciaza bo niby ciąża nie jest przeciwskazaniem? Mowie jej że próbowałam na początku ale miałam uczucie że brzuch gubię.. staram się chodzić tyle co poprzednio biegałam Ale to coraz trudniejsze z racji i 7mca i temperatury..
 
O to dokładnie tak jak Ja!. I myślę że w moim przypadku najbardziej przeszkadzają dodatkowe kilogramy.. jeszcze słyszę, że córeczka a tak ładnie wygląda? Nie czuje się ładnie. A co do nerwowości to ja przeciwnie, staram się uspokoić i nawet rzadziej niż normalnie wybucham. Gdyby nie te kg to mogłabym powiedzieć że to jeden z najfajniejszych okresów w moim życiu.

Mam jeszcze pytanie, kto ma łożysko z przodu? Bo w poprzedniej ciazy miałam z tylu i trochę inaczej wszystko czułam. Teraz mam centralnie z przodu i czuje dziecko po bokach brzucha.. też tak macie?

Mam z przodu, teraz jak juz maluszek jest wiekszy to czuje go wszedzie, ale wczesniej tylko z lewej strony. Ale faktycznie najmocniej czuc go na dole jak szoruje lapkami gdzies tam i nozki pod zebrami :)
 
I tez wszyscy mowia ze super wygladam a ja zaczynam sie czuc jak slon. Kolezanka mi wczoraj oddala spodnie za duze na siebie, patrze na nie i mowie wejde na pewno, sa ogromne! A w domu zalamka :D ale jeszcze tylko 3 miesiace.. z tym ze te najgorsze pod wzgledem wagi :(
 
My z mężem mamy rocznicę ślubu cywilnego dzisiaj. Mieliśmy pomysł, aby iść do kina, ale mojej mamy miało nie byc, a jednak jest, no ale nie chcemy ja obarczac opieką nad M. Nie wiem czy w ogóle coś zrobimy, bo ja pluje kluchami, mąż i M. kaszla, że nawet rezygnujemy z kościoła. Mieliśmy też dzisiaj grilla zrobić, ale pogoda taka nijaka. To przeziębienie nas wykończy.
Ja szczepić będę na NFZ tak jak M. szczepiłam.
 
O to dokładnie tak jak Ja!. I myślę że w moim przypadku najbardziej przeszkadzają dodatkowe kilogramy..

Mam jeszcze pytanie, kto ma łożysko z przodu? Bo w poprzedniej ciazy miałam z tylu i trochę inaczej wszystko czułam. Teraz mam centralnie z przodu i czuje dziecko po bokach brzucha.. też tak macie?
Odnośnie kilogramów mam to samo.
Bardzo ciężko pracowałam po drugim dziecku żeby schudnąć. I udało się zrzucić 15 kilogramów od wagi po szpitalu.
Zdrowe odżywianie i ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia a potem bieganie po 5-7km dziennie.
I taki miałam "plan" że w tej ciąży też utrzymam takie dobre jedzenie i będę na stepperze ćwiczyć plus takie specjalne dla ciężarnych ćwiczenia.
No i mój plan spektakularnie poszeeeeedł....... :dry:

Pierwsze 3,5 miesiąca to było zwisanie nad wc.
Pod koniec 1 trymestru tylko zupki chińskie trzymały mnie przy życiu i kanapki z Nutellą.
Ćwiczenia? Jasne. Po 5 minutach na stepperze brzuch bolał, byłam cała spocona i musiałam siadać.
Nie współpracuje moja kluska pod tym względem. Teraz mogę tylko rower.
Nie szkodzi mi, brzuch nie boli.
Ale jakbym np chciała pochodzić to po określonym dystansie taka kolka że nie wiem czy iść czy usiąść i poczekać

A co do łożyska to nie wiem. Nie mówił nic lekarz.
 
My z mężem mamy rocznicę ślubu cywilnego dzisiaj. Mieliśmy pomysł, aby iść do kina, ale mojej mamy miało nie byc, a jednak jest, no ale nie chcemy ja obarczac opieką nad M. Nie wiem czy w ogóle coś zrobimy, bo ja pluje kluchami, mąż i M. kaszla, że nawet rezygnujemy z kościoła. Mieliśmy też dzisiaj grilla zrobić, ale pogoda taka nijaka. To przeziębienie nas wykończy.
Ja szczepić będę na NFZ tak jak M. szczepiłam.

Wszystkiego najlepszego! 100 lat razem i gromadki dzieci:)
 
reklama
O to dokładnie tak jak Ja!. I myślę że w moim przypadku najbardziej przeszkadzają dodatkowe kilogramy.. jeszcze słyszę, że córeczka a tak ładnie wygląda? Nie czuje się ładnie. A co do nerwowości to ja przeciwnie, staram się uspokoić i nawet rzadziej niż normalnie wybucham. Gdyby nie te kg to mogłabym powiedzieć że to jeden z najfajniejszych okresów w moim życiu.

Mam jeszcze pytanie, kto ma łożysko z przodu? Bo w poprzedniej ciazy miałam z tylu i trochę inaczej wszystko czułam. Teraz mam centralnie z przodu i czuje dziecko po bokach brzucha.. też tak macie?
Hej ja mam łożysko z przodu i nisko jeszcze więc też czuje ruchy po bokach ale też w centralnej stronie brzucha ale słabiej . [emoji4] szkoda bo chciałabym umieć wyczuć stopkę ale raczej nam się to nie uda poduszeczka mi zasłania [emoji16]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry