GoJ
Fanka BB :)
Wcale się nie dziwie... jezu wk..wia mnie takie lekceważenie..No kurczę strasznie mi podpadł.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wcale się nie dziwie... jezu wk..wia mnie takie lekceważenie..No kurczę strasznie mi podpadł.
To jednak jak ja pojechalam na IP z plamieniem to zrobili mi komplet badan (szyjka, bad.gin., usg malego, lozyska). Tak samo bylo jak bylam z bolem brzucha. I wychodzilam spokojniejsza po badaniu. Powinni przynajmniej usg zrobic.
Ja też tak mam, ale tylko w gorące dni . Pocę się tam okropnie, wcześniej nigdy nie miałam takiego problemu a teraz trochę posiedzę na podwórku i majtki mokre . Ale nie całe tylko po bokach także nie martwię się tym . Liczę że przejdzieJa w ciąży zrezygnowałam z wkładek i koronek. Kupiłam zwykle bawełniane gatki i jedno że śpię często bez, drugie często na dzień zużywam 2 sztuki. Jedno że trochę jakby posikuje, czy tam kropelka po siłku zleci.. drugie podmywac też muszę się częściej bo jakoś bardziej się tam poce albo bardziej zapachy mam wyczulone? Macie Tak?
O duża dziewczynka, superMelduję się po wizycie. Martynka zostaje Martynką. Waży 1700g. Wszystko ma na miejscu. Niestety, jeszcze pupą do dołu. Mam nadzieję, że się przekręci, bo nie chcę mieć z tego powodu cięcia. Dostałam kartę liczenia ruchów.
Bardziej martwi mnie sprawa cukrzycy.
CO DO CUKRZYCY:
- waga dziecja powyżej 4000g - cięcie
- przyjmą mnie do szpitala w 38 tygodniu - badania, ktg, obserwacja
- jeśli coś będzie się działo to wywołają od razu poród
- jeśli będzie wszystko ok to około 39 tygodnia poród zostanie wywołany
- jeśli nic nie ruszy to baloniki, przebicie worka owodniowego itp. i od tej pory będę miała 24h na poród
- jeśli w 24h nie urodzę to cięcie
Mam nadzieję, że mała się obróci i po przyjęciu do szpitala akcja porodowa cudownie samoczynnie się rozpocznie i że nie będę musiała mieć cięcia
Ogólnie torbę mam mieć spakowana od 36 tygodnia. Mamy mniej czasu niż mi sie wydawało, a jeszcze tak dużo rzeczy do zrobienia. Tak czy siak będę sierpniową mamą.
Melduję się po wizycie. Martynka zostaje Martynką. Waży 1700g. Wszystko ma na miejscu. Niestety, jeszcze pupą do dołu. Mam nadzieję, że się przekręci, bo nie chcę mieć z tego powodu cięcia. Dostałam kartę liczenia ruchów.
Bardziej martwi mnie sprawa cukrzycy.
CO DO CUKRZYCY:
- waga dziecja powyżej 4000g - cięcie
- przyjmą mnie do szpitala w 38 tygodniu - badania, ktg, obserwacja
- jeśli coś będzie się działo to wywołają od razu poród
- jeśli będzie wszystko ok to około 39 tygodnia poród zostanie wywołany
- jeśli nic nie ruszy to baloniki, przebicie worka owodniowego itp. i od tej pory będę miała 24h na poród
- jeśli w 24h nie urodzę to cięcie
Mam nadzieję, że mała się obróci i po przyjęciu do szpitala akcja porodowa cudownie samoczynnie się rozpocznie i że nie będę musiała mieć cięcia
Ogólnie torbę mam mieć spakowana od 36 tygodnia. Mamy mniej czasu niż mi sie wydawało, a jeszcze tak dużo rzeczy do zrobienia. Tak czy siak będę sierpniową mamą.
Piękne te twoje zdjęcia
A ja całe życie staram się sobie ułatwiać a nie utrudniać...to chyba jestem nienormalna...
Ja wczoraj miałam luz dziś zjadłam dosłownie 2 czipsy przez nieuwagę odruchowo bo Kacper jadł i mam..
Czemu moi synowie nie chca iść spać... ?