reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A ja w nocy śpię z młodym na cycku :)
Ja nie, przez tarczycę boję się spać z noworodkiem - po poprzedniej ciąży miałam epizody, że nie szło mnie dobudzić. Dopiero porządne potrząsanie pomagało. Stąd teraz dostawka. Mam go blisko na wyciągnięcie ręki, ale jest bezpieczny :)
 
Ja nie, przez tarczycę boję się spać z noworodkiem - po poprzedniej ciąży miałam epizody, że nie szło mnie dobudzić. Dopiero porządne potrząsanie pomagało. Stąd teraz dostawka. Mam go blisko na wyciągnięcie ręki, ale jest bezpieczny :)
No ja mam lekki sen tzn. każdy kwik młodego mnie wybudza ale już gdyby arom pieprznął to bym nawet nie poczuła
 
Hej gwiazdy. Ja nadal w szpitslu. Znowu mnie meczyly skurcze . Gluty nadal lecą i chyba jakas woda. Nie nastawiam siebie juz nawet na porod bo wczoraj mi przeszlo po badaniu [emoji16][emoji16][emoji16]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry