reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Zapomniałam o zdjęciu :p
received_327636717971583.jpeg
 

Załączniki

  • received_327636717971583.jpeg
    received_327636717971583.jpeg
    52,9 KB · Wyświetleń: 419
reklama
Klara czym się zdenerwowałaś? Też miałam wahania nastrojów, mąż w pracy a ja dzwonie i płacze aby wracał do domu ;) kupię ta melise, goj chyba też piłaś? Olkafasolka dzielna jesteś i tak, ja po włożeniu tego cewnika/balonika to nie miałabym podwyższone tylko mega wysokie ciśnienie z nerw ;)
Nie wiem dokładnie. Chyba, że te dwa dni i do szpitala. Że skoro mam skierowanie, to może powinnam iść, a nuż coś przegapię i dziecku zaszkodzę, ale z drugiej strony czuję że to tylko panika jakaś.
Czuję jakby to był taki paskudny pms przed okresem. A kiedy chodzę, to mnie boli, uciska. Normalnie chodzę po domu, przed córką się chowam i ryczę.
 
Po ilu dniach odpadal waszym dzieciom kikut od pepka? U nas dzis rowno dwa tyg i ciagle jest i nie zapowiada sie zeby mial odpasc :/ polozna mowila, ze widac ze byla gruba pepowina i z tego co czytalam, to wtedy moze potrwac dluzej. Ja juz bym chciala zeby odpadl i mozna by bylo normalnie sie moczyc przy kapieli i klasc na brzuch (chociaz tego to nie lubi)
Ja normalnie moczyłam. Takie zalecenie dała mi pediatra. Żeby przy kąpieli porządnie umyć tam dookoła jakimś delikatnym mydłem i osuszyć, że wtedy szybciej odpada.
Mój też dzisiaj 2 tyg, i nie wygląda jakby miał odpaść . Jeszcze dzisiaj czyściłam i krwi było troszkę, a wydawało mi się że dobrze dbam o ten pępuszek.
Krew może się w niewielkich ilościach pojawiać, bo to tak, jak ze strupem. Jak trochę naruszysz to podkrwawia.
 
Po ilu dniach odpadal waszym dzieciom kikut od pepka? U nas dzis rowno dwa tyg i ciagle jest i nie zapowiada sie zeby mial odpasc :/ polozna mowila, ze widac ze byla gruba pepowina i z tego co czytalam, to wtedy moze potrwac dluzej. Ja juz bym chciala zeby odpadl i mozna by bylo normalnie sie moczyc przy kapieli i klasc na brzuch (chociaz tego to nie lubi)
Po 7 ale babrze się do dzuś
 
Marta ja miałam regularne skurcze dopiero powyżej 6 cm [emoji14] ale spoko, już bliżej niż dalej, pochodz trochę, idź na 20 min pod prysznic, pokrec bioderkami, potańcz. Często zmieniaj pozycję - wstawaj, siadaj. Jak w szpitalu są schody, to z nich schodz i winda wjeżdżaj do góry. Na skurczu polecam się możliwie skupić i rozluźnić wszystkie mięśnie. Pomaga też spiewanie. Im bardziej aktywna teraz będziesz, tym szybciej ruszy i krócej będzie potem - to na prawdę działa! Mocno, mocno trzymam kciuki!
W szpitalu robimy maratony więc luzik [emoji16] tu nikt nie leżakuje , bo się łóżko w biodro i tyłek wpija.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry