reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja wlasnie wrocilam z krotkiej wycieczki rowerowej ze starszakiem, a tata na spacerku z Boryskiem. W piatek skonczylam polog, wiec sobie pozwolilam na rower, tym bardziej, ze to juz ponoc ostatnie cieple dni. W mnie maz zawsze kapie dzieci. Ja malego kapalam tylko raz od urodzenia, jak meza nie bylo w domu. Taki jego rytual wieczorny z dziecmi :)
 
reklama
Ale się darl od 9do prawie 12 już wyłam z nią bo ileż mozna patrzeć na swoje dziecko jak ryczy, wy też już czasami nie dajecie rady i też płaczecie z dziexkoem? Czuję że zawalam wszystko,
Ogarnęłam co miałam duuuzo prania, Pościeli, podlogi, kwiatki itd mąż ma na zamówienie torty i sterty do cięcia tego drzewa co przywiozł ja nie wiem kiedy my usiądziemy w weekend i będziemy patrzeć z nudów na nasze wszystkie grzeczne dzieci jak się bawią....
 

Załączniki

  • DSC_2613.JPG
    DSC_2613.JPG
    2,5 MB · Wyświetleń: 155

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry