reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny kiedy u was tzn. w którym tygodniu jak byłyście na wizycie u lekarza biło serduszko?
Ja wczoraj w szpitalu miałam robione usg. Z OM mam 7t2d i przepięknie biło :-) na obchodzie usłyszałam że jutro znów usg "bo musimy wiedzieć czy wypuszczamy Panią z ciąża żywa, no takie procedury" - KOCHAM TĄ SZPITALNĄ NOMENKLATURĘ, człowieka mrozi na parę sekund z szoku!

gannvfxm7rdcfbwj.png
 
reklama
Jeżeli wywolałas mnie do odpowiedzi to powiem jedno - po 8 godzinach pracy "biurowej" (w jednym czasie odbieram telefon, czytam maila i słucham poleceń od szefowej) włączam Polsat i "Dlaczego ja", bo tylko taką plycizne umysłowa jestem w stanie przyswoić. Z mężem gdy wraca z pracy rozmawiam jak dureń - on mówi mówi mówi a kiwam głowa i staram się coś zrozumieć. Ale nie wiem - moze mam malo pojemny i pofaldowany mozg. Dodam, ze praca biurowa to nie tylko siedzenie za biurkiem. Latam po pietrach za podpisami. W szpitalu jak przyjeli mnie na oddzial i pielegniarka kierowala mnie do windy od razu krzyknelam ze ja schodami (klaustrofobia) a ona na mnie jeszcze glosniej "KOBIETO TOBIE NIE WOLNO WSPINAC SIE NA 3 PIETRO!"

Także taka jest moja opinia [emoji4][emoji16]

gannvfxm7rdcfbwj.png
Tak kochana Ciebie wywoływałam do odpowiedzi :) wiedziałam że będziesz miała podobne zdanie nt. "lekkiej pracy biurowej" :)

f2w3csqvilsnamac.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry