reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A czemu chcesz mm dawać jak idziesz do pracy? Ja myślałam, że już i tak dziecko będzie jadło inne pokarmy. A pierś nadrobi jak wrócę do domu. Chcę posłać moją do żłobka od grudnia przyszłego i mam nadzieję, że się uda.
Ja swojego wysłałam hak miał 13.5 miesiąca i dalej karmiłam w nocy i wieczorami. Nie odciągałam w pracy, wychodziłam godzinę wcześniej.
 
reklama
Moja mala wczoraj zasnela o 21 a obudzila sie o 4.30 jejku dla mnie to trochę dziwne później jadła i zasnela w mig i spala to 8 teraz po 2h zabawy zasypia [emoji16]
Mam pytanie jak rozwijają się wasze dzieci ? Czy łapią zabawki? Wyciągają rączki , bo moja dotyka ale jak jest coś obok niej , i dalej ma większość zaciśnięte piastki A jak to u Was wygląda?
Mój sam z siebie jeszcze nie łapie :) rączki czasem ma zaciśnięte chociaż już coraz rzadziej
 
A jak wogole wyglądają dni Wasze z maluchami? Dużo śpią? Czy jak leżą na macie to cały czas jesteście przy nich czy dłużej są sami? Czy zainteresują się czymś już?
U mnie jeszcze średnio. Orzeszek mało śpi w ciągu dnia a jeśli już to wszystko szybko go wybudza i potrzebuje dużo towarzystwa więc ogarnąć cos przy nim lub z nim to graniczy z cudem i sxczerze się zastanawiam jak ogarniemy cokolwiek na święta.
Od trzech dni śpi w ciągu dnia ciut więcej ale jak.wypadnue smoczek albo coś zaskrzypi od razu się budzi. Myślę że skończył się skok rozwojowy stąd trochę więcej snu
U Mnie bardzo ale to bardzo różnie ;) żaden dzień nie jest taki sam . Poza tym że mamy kąpiel o 19 i później gaszenie światła i cycanie . A tak to wczoraj spał najpierw 2,5 h później na spacerze godzinkę i drzemkę miał wieczorem z 25 minut , dziś znowu spał na spacerze 1,5 h później pół godzinki i koniec :) A co do zabawiania to mój leży pod karuzela ale to z 15 minut i ale nudzi i tak to zabawiam grzechotka , miś , gadamy sobie :)
 
U nas już raczej mamy stały rytm dnia ale w niedzielę będzie już miała 13 tygodni. Rano wstaje my po godzinie ucina sobie drzemkę pod okapem w kuchni 30-40 min. Potem ok 1.5 godz. Zabaw i znowu drzemka taka ok godzinki. Potem godzinka przerwy i spacer i tu spanie od 2 do 4 godzin. Potem już zaśnięcie na 5-10 min i marudzenie. O 19.30 kąpiel cycanie, zasypianie na pół godziny znowu cycanie i w zależności od dnia uspypanie od godziny nawet do 2,5. Ale przynajmniej mam czas forum poczytać. Co do rozwoju to jeszcze sama rączkami nic nie weźmie ale jak się jej włoży grzechotke w lapke to chwyci i potrząsa. Mata to zło konieczne bo matka każe leżeć i się patrzyć. A mamy taką z melodyjka i światełkami.
 
U nas już raczej mamy stały rytm dnia ale w niedzielę będzie już miała 13 tygodni. Rano wstaje my po godzinie ucina sobie drzemkę pod okapem w kuchni 30-40 min. Potem ok 1.5 godz. Zabaw i znowu drzemka taka ok godzinki. Potem godzinka przerwy i spacer i tu spanie od 2 do 4 godzin. Potem już zaśnięcie na 5-10 min i marudzenie. O 19.30 kąpiel cycanie, zasypianie na pół godziny znowu cycanie i w zależności od dnia uspypanie od godziny nawet do 2,5. Ale przynajmniej mam czas forum poczytać. Co do rozwoju to jeszcze sama rączkami nic nie weźmie ale jak się jej włoży grzechotke w lapke to chwyci i potrząsa. Mata to zło konieczne bo matka każe leżeć i się patrzyć. A mamy taką z melodyjka i światełkami.
To i tak śpi wcale nie tak mało. Najlepsze to spanko od 2do 4godzin
 
Hej! Dawno mnie tu nie było. Zdązyliśmy już zaliczyć szpital - zapalenie płuc. Bobas miał coś koło 2 tygodni. Generalnie mało śpi, często wybudza się z płaczem i mało się uśmiecha. Czy wasze dzieci też tak mają? Pozdrawiam mamuśki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry