reklama

Wrześniowe mamy 2019

Ja się borykam ze skurczem żołądka. Od rana mnie boli i zmuszam się do jedzenia. Jak nie zjem to mam nudności wiec praktycznie cały czas podjadam jakieś wafle itp. Ale apetyt do kitu :/ już wazę 43,5 :/
 
reklama
Ja się borykam ze skurczem żołądka. Od rana mnie boli i zmuszam się do jedzenia. Jak nie zjem to mam nudności wiec praktycznie cały czas podjadam jakieś wafle itp. Ale apetyt do kitu :/ już wazę 43,5 :/

Ja tez schudłam, wczoraj ważyłam się do karty ciąży i waga 44,5 [emoji33] tez apetytu bark i zero mdłości.. jem na sile ;(
 
Ja się zmuszam do jedzenia z rozsądku...masakra..a jak nie zjem to mdłości mnie dopadają i tak w kółko...mi się waga wacha między 53 a 54kg..narazie nic nie przytyłam, ani nie schudłam hehe

A badania: mocz, morfologia, glukoza na czczo, anty Hbs, vdrl, toxo, grupa krwi, hcv, HIV, TSH i kiła hehe...więcej badań zleciła ta na NFZ.

Zapisałam się dzisiaj na badania prenatalne 13.02 to będzie równo 11+0 ... babka nie chciała terminu o tydzień przesunąć...dziwne...
 
Ostatnia edycja:
Ja się zmuszam do jedzenia z rozsądku...masakra..a jak nie zjem to mdłości mnie dopadają i tak w kółko...mi się waga wacha między 53 a 54kg..narazie nic nie przytyłam, ani nie schudłam hehe

A badania: mocz, morfologia, glukoza na czczo, anty Hbs, vdrl, toxo, grupa krwi, hcv, HIV, TSH i kiła hehe...więcej badań zleciła ta na NFZ.

Zapisałam się dzisiaj na badania prenatalne 13.02 to będzie równo 11+0 ... babka nie chciała terminu o tydzień przesunąć...dziwne...
Nie chciała przesunąć na 12tc ? Może miejsc już nie miała [emoji848]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry