reklama

wrześniowe mamy 2021

Po to, żeby wyspał się porządnie, a nie tak po pół godziny. Bo te dłuższe drzemki to jednak zdarzają się rzadziej niż krótsze. Miałabym czas coś zrobić, a tak to ledwo coś zacznę i już słyszę płacz. Czasem da się ululać jeszcze, ale najczęściej już wstaje i humorek ma wtedy średni.
To ma sens. Moja się budzi po pół godziny i się cieszy, to nawet nie pomyślałam, żeby jej regulować czas spania. Ale zrobić coś to kompletnie nie mam kiedy, zwłaszcza, że dwulatek obok.
 
reklama
Mój też czasem budzi się z uśmiechem po tej pół godzince, ale częściej jednak z płaczem się jakby wyrywa ze snu? 😕 Czytałam, że może mieć problem z przejściem do kolejnej fazy snu, ale nie jestem przekonana czy to to, bo w nocy tego problemu nie ma.
 
Mój też czasem budzi się z uśmiechem po tej pół godzince, ale częściej jednak z płaczem się jakby wyrywa ze snu? 😕 Czytałam, że może mieć problem z przejściem do kolejnej fazy snu, ale nie jestem przekonana czy to to, bo w nocy tego problemu nie ma.
Może w dzień mu coś przeszkadza w spaniu? Za jasno, za głośno, ubranko nie takie?
A na święta nic nie robię dla Dzidzi. I tak je po 2-3 łyżeczki. Chociaż dzisiaj zjadła pół bułeczki pieczonej przeze mnie 😳 chyba woli jeść rączkami.
 
Mój maluszek też miał etap że spał pół godz ale to minęło może skok rozwojowy czy cos teraz jest już ok chodzę na paluszkach by spał jak najdłużej 😅wtedy szybko posprzątać obiad zrobić czy inne obowiązki ale chociaż Wypić spokojnie kawkę 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry