reklama

wrześniowe mamy 2021

Który tydzień? Fajnie wam ja nic nie odczuwam jeszcze zachcianek ani nic 😅🙄
No nie wiem czy tak fajnie 😂 czekaj aż Ciebie dopadnie... ja się czułam super do środy i pochłaniałam wszystko jak odkurzacz, poszłam do gina zadowolona, że żadnych większych objawów ani nic a on zdziwiony, że kompletnie nic mi nie dolega i w czwartek rano mnie dopadły takie mdłości, że praktycznie cały dzień co nie zjem to mi podchodzi do gardła 😳
 
reklama
Ja jem śledzie od drugiego dnia świąt codziennie a normalnie ich nie jem😳
Dlatego czasem myślę czy ja nie jestem czasem o miesiąc wcześniej już w ciąży🙄
Uwielbiam słodycze a nie jem ich już drugi miesiąc nie mnie obrzydzają😳
I zgaga mi przed świętami się gdzieś podziała a dokucza mi na co dzien od lat a co do spania to śpię jak niemowlę,właśnie odlatuje😉
 
A jak Wasi faceci? Też na luzie, jak mój? Znaczy oczywiście, że gdzieś tą świadomość ma, ale jakby jeszcze on się tak stresował, to masakra. A tak to mi powtarza, że jest i będzie na pewno wszystko dobrze. Ale faceci to jednak inaczej [emoji2370]
Mój dokładnie tak samo.. ciągle mi powtarza, że wszystko będzie ok. Ogólnie jest życiowym optymistą [emoji16]oby ich prognozy się sprawdziły hehe
 
reklama
Dziewxzyny właśnie przeczytałam gdzieś ze będąc w ciąży i mając szczeniaka można się zarazić toksoplazmoza....:/ i tym samym dziecko się zarazi. Jak to jest ?. Ja mam małego szczeniaka i jestem przerażona :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry