U mnie tak samo wypadaEhh to u mnie jednak jeszcze młodziutko, za bardzo się pośpieszyłam z wrażenia4+1 obecnie
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U mnie tak samo wypadaEhh to u mnie jednak jeszcze młodziutko, za bardzo się pośpieszyłam z wrażenia4+1 obecnie
![]()
Strasznie współczuje poronień a powiedz czy to objawiło się nagłym bólem i krwawieniem czy dopiero na usg ? Czy są objawy które mogą świadczyć ze zaczelo się poronienie ?A co do paniki i komplikacji. Ja w pierwszej ciąży zaczęłam czytać forum jakoś później. Wiele rzeczy nie widziałam. Żyłam w nieświadomości. Tak naprawdę poronień jest mega dużo. Mi się trafiły dwa. Myślałam po pierwszym że drugi raz to się trafia niecały procent kobietom więc myślę mi na pewno nie. I bach. Trafiło się drugi raz. Teraz się mega boje. Życzę nam wszystkim jak najlepeij ale wiem że beda tutaj tragedie. Taki los kobiety. Tylko niesprawiedliwe jest to że jedne nie chcą i maja zdrowe dzieci a drugie mega chcą a zawsze cos się spieprzy
HejHej, już się mogę z Wami przywitać i mam nadzieję, że tu zostanę do końca !
OM 26.11, pierwszy test 28.12 - bladzioch jakich mało, kolejne 3 29.12 i 2 piękne kreski
Bety za mną 4
30.12 - 521
31.12 840
5.01 - 6282
Z dzisiaj jeszcze wyniku nie mam
Dzisiaj byłam na USG u ginekologa. Pęcherzyk ciążowy jest, ciałko też jest, zarodka jeszcze nie widziała, co mnie zmartwiło, bo to 6+0. No, ale jestem dobrej myśli! Kolejna wizyta 20.01.
Z dolegliwości ciążowych - mdłości cały dzień, ból pleców, okazyjny ból brzucha i przespałabym caaaaały tydzień
Załączam pierwsze zdjęcie kropelki
Termin 2.09, chociaż po cichu liczę na 4.09, bo to będzie nasza pierwsza rocznica ślubu ❤
Nigdy nie badalamWygląda na to, że tak. Gratulacje. Oby tak dalej
Myślę, że nie zaszkodzi. A delikatne plamienie nie musi oznaczać nic groźnego. Ja w poprzedniej ciąży też miałam przez kilka dni, dosyć mocne widoczne na wkładce, a że byłam jeszcze przed pierwszą wizytą to poleciałam zbadać progesteron, żeby ewentualnie szybciej iść do lekarza po receptę. Wyszlo 33 więc poczekalam spokojnie na wizytę, bo pewnie i tak kazałaby mi się tylko oszczędzać. Potem samo przeszło i wszytko było ok. Może dla spokoju zbadaj ten protesteron chociaż nie wiadomo czy luteina już nie podwyższyła wyniku. A miałaś wczesnej poniżej normy?
Strasznie współczuje poronień a powiedz czy to objawiło się nagłym bólem i krwawieniem czy dopiero na usg ? Czy są objawy które mogą świadczyć ze zaczelo się poronienie ?![]()
U mnie nie było żadnych objawów, czułam się dobrze, dopiero na USG w 10 tyg. Zgłosiłam się sama do.szpitala na wywołanie i zabieg. Mam nadzieję, że już nie będę musiała przechodzić, poronienie połowa września i znów jestem z WamiStrasznie współczuje poronień a powiedz czy to objawiło się nagłym bólem i krwawieniem czy dopiero na usg ? Czy są objawy które mogą świadczyć ze zaczelo się poronienie ?![]()
Wiem, że do końca nie zrozumiem jak się czujesz, ale mogę się domyślać. Masz rację- życie nie jest sprawiedliwe. Trzymam kciuki, aby u Ciebie tym razem po tych wszystkich przejściach było wszytko dobrze.Każde podtarcie papierem będzie stresujące
Gratulacje. Wiem, że łatwo mówić, ale USG się narazie nie martw. W poprzedniej ciąży byłam u lekarza w 6+4 i wyglądało tak samo. Tydzień się stresowalam a na następnej wizycie było już serduszko. Tym razem idę później, bo nie chce już tego przeżywać. Zapisałam sie na 21.01. Powinno być już 7 tygodni skończonychHej, już się mogę z Wami przywitać i mam nadzieję, że tu zostanę do końca !
OM 26.11, pierwszy test 28.12 - bladzioch jakich mało, kolejne 3 29.12 i 2 piękne kreski
Bety za mną 4
30.12 - 521
31.12 840
5.01 - 6282
Z dzisiaj jeszcze wyniku nie mam
Dzisiaj byłam na USG u ginekologa. Pęcherzyk ciążowy jest, ciałko też jest, zarodka jeszcze nie widziała, co mnie zmartwiło, bo to 6+0. No, ale jestem dobrej myśli! Kolejna wizyta 20.01.
Z dolegliwości ciążowych - mdłości cały dzień, ból pleców, okazyjny ból brzucha i przespałabym caaaaały tydzień
Załączam pierwsze zdjęcie kropelki
Termin 2.09, chociaż po cichu liczę na 4.09, bo to będzie nasza pierwsza rocznica ślubu ❤
Współczuję. Domyślam się, że teraz jesteś bardziej wyczulona na każda najmniejszą kropelke więc myślę że dobrze zrobiłaś z tą luteina. Teraz tylko czekać. Trzymam kciuki, żeby było wszytko dobrze.Nigdy nie badalamporoniłam już trzy razy ,więc wzięłam zapobiegawczo, mój lekarz zapisując mi go gdy np mi się spóźniał, zawsze powtarzał albo wywoła okres albo wzmocni ciążę
![]()
Wiem, że pytanie nie kierowane bezpośrednio do mnie, ale przeszłam to także powiem Ci z mojej perspektywy, niestety można mieć objawy, albo jak ja można ich nie mieć, chodziłam z martwa ciąża prawie 3 tygodnie i nic się nie działo, z perspektywy no może jedynie więcej energii nagle miałam niż wcześniej, w szpitalu tez nie udało się im wywołać poronienia, skończyło się zabiegiem.Strasznie współczuje poronień a powiedz czy to objawiło się nagłym bólem i krwawieniem czy dopiero na usg ? Czy są objawy które mogą świadczyć ze zaczelo się poronienie ?![]()
Tak, mam już swoje lata, inne ciało nie to co u 20latkiWiem, że do końca nie zrozumiem jak się czujesz, ale mogę się domyślać. Masz rację- życie nie jest sprawiedliwe. Trzymam kciuki, aby u Ciebie tym razem po tych wszystkich przejściach było wszytko dobrze.
Gratulacje. Wiem, że łatwo mówić, ale USG się narazie nie martw. W poprzedniej ciąży byłam u lekarza w 6+4 i wyglądało tak samo. Tydzień się stresowalam a na następnej wizycie było już serduszko.
Myślę, że dobrze zrobiłaś. Domyślam się, że teraz jesteś bardziej przera