reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Tez tak macie ze idziecie z wielka nirwiadoma na wizytę ? Ja wiem ze powinnam iść z nastawieniem ze zobacze jak dzidzi rośnie ale jakoś nie potrafię....staram się nastawić na najgorsze jeśli nie daj Boże miałoby coś być nie tak:(
Mam tak samo 🙁 w ostatniej ciąży nie miałam żadnych niepokojących objawów, oprócz plamienia lekkiego. Dopiero na wyczekanej wizycie w 10tc dowiedziałam się, że ciąża obumarła 😔 także teraz straszliwie się stresuję przed wizytami. Ale staram się mimo to myśleć, że wszystko będzie dobrze tym razem.
 
Ja raczej szłam z nastawieniem że wszystko jest ok tylko myślałam że coś zobaczę/usłyszę a ani nie zobaczyłam ani serduszka nie usłyszałam tylko dowiedziałam się że ok
Ale walę to za dwa tygodnie pooglądam sobie dokładnie😀 grunt że wszystko gra mogę gnać do Lidla może jeszcze się zalapie na ciążowe gacie😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry