reklama

wrześniowe mamy 2021

Na żołądek wiem bo borykam się parę dobrych lat na noc parz sobię siemię lniane ale z 2godz po jedzeniu super działa łagodząco na jelita i żołądek narazie leków żadnych brać nie można więc ratuj się w ten sposób.
dzięki za podpowiedź😃 spróbuje może siemie pomoże bo jak nie to zwariuje... w pierwszej ciąży nic mi nie dolegało a teraz to jakaś masakra 😬
 
reklama
Na Znanym Lekarzu widzę, że dzisiaj jest dostępny jakiś Andrzej Bałasz, może spróbuj się umówić na wizytę jeśli faktycznie jesteś zaniepokojona i nie chcesz na IP.
Jak coś ja u niego kiedyś (jeszcze w 2020) byłam w niedzielę, właśnie z powodu krwawienia. Te wizyty ze znanego lekarza są przeznaczone głównie dla osób, którym telefonicznie wystawia receptę (np. na antykoncepcję awaryjną). Więc trzeba do niego zadzwonić i zapytać, czy przyjedzie do gabinetu. U mnie się zgodził, wizyta kosztowała chyba 200 lub 300 zł, w przychodni pustka. Jest uprzejmy i bardzo rzeczowy
 
Ja po pizzy. Zwykle zjadam pół blaskzi jka robie tylko dla siebie i męża, ale dzisiaj aby po dwoch kawalkach mialam dość :-/ jakos tka mi ciężko na żołądku teraz :-/
Mi tez ciężko, ogolnie siedze i nie mam sily sie ruszyć, do tego wszyscy w domu, mała marudzi...niech to juz przejdzie 😔
 
Mi tez ciężko, ogolnie siedze i nie mam sily sie ruszyć, do tego wszyscy w domu, mała marudzi...niech to juz przejdzie [emoji17]
Ja w tej ciąży pierwszy raz taki ociężały żołądek czuję i już mi się to nie podoba :-/ w dodatku dzisiaj pobilam rekord spania. W nocy luzik, spalam jak zabita od około 1 do prawie 10, potem szybkie sniadanie i znowu spanie do 12, potem robienie pizzy i znowu od pol godziny nie dość ze na żołądku ciężko , to na dodatek jeszcze bardziej senna jestem niż przed tą pośniadaniową drzemką :-/
 
Porzyczone.
1612703548155.png
 
reklama
Lekarz powiedział, że ok, ale zawsze jestem tak zestresowana wizyta, że wszystko dociera do mnie dopiero po wyjściu z gabinetu. We wrześniu straciłam ciążę, serduszko zatrzymało się w 9tc i teraz nie mogę przestać się martwic.. Tak bardzo się boję.
Też poroniłam we wrześniu tylko koło 7tyg serduszko przestało bić. Rozumiem cię bardzo, mi serce podchodzi do gardła jak czekam w poczekalni ale trzeba być zawsze dobrej myśli. Ja mam tak fajnego lekarza że jak wchodzę do gabinetu to cały stres schodzi. Trzymam kciuki będzie dobrze🤗
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry