reklama

Wrześnióweczki

Podczytuje was kobietki wieczorami ale remont wciąż trwa i nie mam czasu zaglądać w ciągu dnia

Amcia8232 fajne smoczki i dobry pomysł by zabrać je już do szpitala

Pilaga93 trzymam kciuki by to było już i oczywiście szybko i bezboleśnie

Aniaczarnula czyli waga malutkiej odpowiednia, cieszę się że wszystko dobrze

MartaO fajnie ze się odezwałaś i ze wszystko u ciebie dobrze

U mnie też wszystko w porządku ja również mam brać leki do poniedziałku i odstawić moja macica w gotowości skurczowej wiec tez mogę w każdej chwili rodzić malutka 12 dni temu według usg ważyła 1900 ale teraz doktor mi mierzył brzuszek centymetrem i powiedział ze będzie miała już 3 kg wiec rodzic tez się może w każdej chwili bylebym skończyła z remontem a i rozwarcie na razie na palec
a z przykrych rzeczy to na jadłam się w poniedziałek po południu stracha spadłam ze schodów straciłam równowagę martwiłam się o małą ale do tej pory nic się nie dzieje więc mam nadzieję że upadek nie miał wpływu na dzidzie

Reille trzymam kciuki żebyście też zdążyli z remontem

Judy 166 dobrze że nie wiemy kiedy nastąpi poród dopiero byśmy sie bały a tak z zaskoczenia idzie przeżyć

Maruda202 to fakt dużo miejsca nie zajmie a w razie problemów z laktacja taki smoczek to ratunek
 
Ostatnia edycja:
reklama
ooossszzzz w cholerę juz mnie nosic zaczyna. Kolejna noc a ja łażę. Bylam juz z 10 razy siku od kiedy nie moge zasnac, a teraz obżeram się slodkim no bo co :crazy::crazy: ostatnio pisalam ze maly sie uspokoil a teraz szaleju sie najadl. Do tego kluje mnie non stop w piczy i mam takie dziwne uczucie mrowienia.. wrrr!
 
Majorcia witaj ☺ jesteśmy w podobnej sytuacji. Ja mam odstawić leki w ten piątek. A to dopiero 36 tydzien. Moja Pani doktor mówi że szybko pójdzie. Mam skrócona szyjke i rozwarcie sie zrobiło. Ale od 3 tyg nic sie nie zmienia mimo ze nie leżę cały czas.
Macie już wszystko przygotowane?
 
Cześć kobitki!Co za noc miałam!Śniło mi się że zaczął się poród,pojechałam do szpitala (takiego rodem z najczarniejszego prl-u),dostałam ochrzan od położnej że mam odpis grupy krwi a nie oryginał,a jak zaczeło się parcie to akcja ustała. To chyba czas na włożenie rzeczy do torby ;)
 
Eh ja się dołączam do nie wyspanych. Tak mnie nogi bolały że spać nie mogłam. majorcia cieszę się że do przodu u ciebie z remontem i nic się złego nie stało po upadku. Tak ja do szpitala mam torbę gotową ;) Mąż się śmieje że siłą woli powstrzymuje małą do przyjścia na świat ;) a jutro przyjadą mebelki do pokoju dziecięcego ;)

Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Majorcia dobrze , ze nic się nie stało . nie szalej z tym remontem. Wiem cwana jestem bo juz koniec mam.
Ja juz wszystko mam przygotowane. Po ostatniej akcji ze skurczami torba spakowana na tip top . smoczek tez uwzględniłam wyparzyłam do tego na wszelki wypadek laktator i butelkę. Mój starszy syn przyszedł na świat przy pomocy kleszczy , dostał 6 pkt , w tym za kolor skory 0 bo dostał silnej żółtaczki i zabrali mi go na 3 doby. Wiec musialam odciągać dla niego pokarm.
 
Boże jak ja bym też chciała mieć wszystko zrobione [emoji53]a tu tyle tego jeszcze eh jakoś dopiero 10 września będziemy u nas malować ja dopiero będę prać [emoji53]boję się ze nie zdążę
 
reklama
Ja mam przygotowane wszystko dla mnie i małej do szpitala. ( smoka wzięłam u mnie z tommy tippe). A reszta czeka z utęsknieniem na swoją kolej ;) niestety zamiast odpoczywać to wczoraj meble kuchenne skreciłam;) dzisiaj znowu na mieszkaniu i pomagam w ustawieniu agd ;) eh ta moja końcówka ciąży Bardzo aktywna ;)

Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry